Mertonom

Marcin Jakimowicz

GN 06/2020 |

publikacja 06.02.2020 00:00

Był poetą, a twardo stąpał po ziemi. Erudytą, który pisał, by nie ufać sobie. Uczył, jak osiągnąć pokój serca, choć notował: „Kolejne załamanie nerwowe. Normalna już dla mnie sprawa”. Uciekał w samotność pustelni, a jego korespondencję do 1800 osób zebrano w pięciu tomach.

Mertonom roman koszowski /foto gośc

Jego bestsellerowa autobiograficzna „Siedmiopiętrowa góra”, opisująca zaledwie dwie dekady barwnego życia, ma aż 480 stron. Jak streścić Thomasa Mertona na dwóch stronach? Opisać go przez paradoksy? „Sprzeczności w moim życiu są dowodem łaski miłosierdzia Boga wobec mnie” – notował.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.