Papież w Neapolu

VATICANNEWS.VA |

dodane 21.06.2019 21:00

Franciszek: Dialog i głoszenie Ewangelii wymagają pokory, nie wdawania się w spory oraz jasnego przyznawania się do Boga.

Papież w Neapolu Jakub Szymczuk /FOTO GOSC - Skoncentrowanie umysłu i serca na Bogu "miłosiernym i współczującym" może pomóc Kościołowi i społeczeństwu - mówił Franciszek

Papież przybył do Neapolu po raz drugi, w cztery lata po swej pierwszej wizycie. Przywitał go metropolita miasta kard. Crescenzio Sepe, a także biskup Noli Francesco Marino, przełożony generalny zakonu jezuitów o Artuso Sosa oraz przedstawiciele uczelni. Głównym punktem tego wydarzenia był wykład, jaki Franciszek wygłosił na Papieskim Wydziale Teologicznym Południowych Włoch na zakończenie konferencji: „Teologia po Veritatis Gaudium w kontekście śródziemnomorskim”.

Papieski Wydział Teologiczny Południowych Włoch składa się z dwóch sekcji i jedną z nich, noszącą imię św. Alojzego Gonzagi, kierują jezuici. Na uczelni tej studiuje 400 studentów pod kierunkiem 80 wykładowców. Po raz kolejny więc Franciszek wybrał to co małe w oczach świata, aby przekazać ważne przesłanie dla studiów teologicznych, przez niektórych nazywanych już „nowym początkiem”.

Podczas wygłoszonego wykładu Franciszek podkreślił, że teologia, ale także każdy człowiek, jest wezwany do prowadzenia i rozwijania szczerego oraz autentycznego dialogu z wszystkimi ludźmi dobrej woli. Wskazał na kerygmat, dialog, rozeznawanie, współpracę i tworzenie sieci jako elementy oraz znaki rozpoznawcze głoszenia Ewangelii.

- Kościół w dialogu z kulturami i religiami przekazuje Dobrą Nowinę o Jezusie i zasadę miłości ewangelicznej, którą On głosił jako syntezę całego nauczania Prawa, wizji proroków i woli Ojca. Dialog jest przede wszystkim metodą rozeznawania i głoszenia Słowa miłości, które jest skierowane do każdej osoby i które pragnie zamieszkać w sercu każdej z nich. Jedynie słuchając tego słowa i doświadczając miłości, jaką ono przekazuje, można rozpoznać aktualność kerygmatu - podkreślił ojciec święty. - Tak rozumiany dialog jest formą akceptacji, przede wszystkim miłości Boga Ojca, objawionej w osobie Jezusa i udzielonej wraz z Duchem Świętym.

Odwołując się do Franciszka z Asyżu papież zaznaczył, że dialog i głoszenie Ewangelii wymagają pokory, nie wdawania się w spory oraz jasnego przyznawania się do Boga. Taka postawa niesie ze sobą rezygnację z chęci podboju, prozelityzmu, oraz agresywnego odpierania zarzutów. W takim duchu należy też prowadzić dialog z muzułmanami i żydami.

Wraz z muzułmanami jesteśmy zaproszeni do dialogu, aby budować przyszłość naszych społeczeństw i naszych miast; jesteśmy wezwani, by uznawać ich za partnerów w budowaniu pokojowego współistnienia, nawet jeśli dochodzi do szokujących wydarzeń inspirowanych przez grupy fanatyczne, wrogie wobec dialogu, takie jak tragedia minionej Wielkanocy na Sri Lance - stwierdził Papież. - Formowanie studentów do dialogu z Żydami oznacza wychowywanie do znajomości ich kultury, ich mentalności, ich języka, aby lepiej zrozumieć i przeżywać naszą relację na płaszczyźnie religijnej.

Franciszek zaznaczył, że prowadzenie takiego dialogu wymaga także współpracy z innymi dziedzinami nauki, co pociąga za sobą przezwyciężenie indywidualizmu i zamknięcia się w sferze swoich dociekań. Dlatego teologowie muszą być ludźmi współczucia, z otwartymi sercami na tych, którzy doświadczają różnych form wykluczenia i biedy.