Dla chrześcijan był przykładem radykalnego naśladowcy cierpień Chrystusa

KAI |

publikacja 17.10.2017 07:00

Z największą tęsknotą myślał on o męczeńskiej śmierci. Zginął w Rzymie, rzucony na pożarcie dzikim zwierzętom.

Dla chrześcijan był przykładem radykalnego naśladowcy cierpień Chrystusa Wikipedia Męczeństwo św. Ignacego Antiocheńskiego

Nie wiemy nic o latach dziecięcych i młodzieńczych Ignacego. Spotykamy go dopiero jako trzeciego z kolei biskupa Antiochii, po św. Piotrze Apostole i św. Ewodiuszu. W czasie prześladowania za cesarza Trajana został uwięziony i skazany na śmierć. Wysłano go pod eskortą do Rzymu, aby tam rzucić na pożarcie dzikim zwierzętom w czasie organizowanych właśnie igrzysk. 

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin. 


Chrześcijanie zebrali ze czcią pozostałe na arenie kości Męczennika, a potem przewieźli je do Antiochii. Cesarz Teodozjusz II nakazał umieścić relikwie św. Ignacego w świątyni Fortuny, zamienionej na katolicką. Trzecie przeniesienie relikwii odbyło się w roku 540, kiedy król perski najechał na Palestynę i Syrię. Wreszcie relikwie powróciły do Rzymu, kiedy w VII w. Saraceni zajęli Syrię. Imię św. Ignacego wymieniane jest w Kanonie Rzymskim. 

W ikonografii św. Ignacy ukazywany jest w szatach biskupich rytu wschodniego lub jako młody biskup z raną na piersi. Atrybutami są: lew u stóp oraz litery IHS na piersi Świętego.