publikacja 01.09.2016 06:00
„Widzieliście kiedyś księdza na emeryturze? Ja będę pracował do ostatniego tchnienia”... Tak mawiał ks. Jacques Hamel, zamordowany przez dżihadystów podczas odprawiania Mszy Świętej. Męczennik za wiarę w kraju, na którym niektórzy już dawno postawili krzyżyk.
IAN LANGSDON /epa/pap
Saint-Étienne-du-
-Rouvray następnego dnia po tragedii tonął w kwiatach.
Po serii zamachów w Europie, w których ginęły dziesiątki anonimowych osób, tym razem zamachowcy zgotowali rytualny mord konkretnej osobie i uderzyli tym samym w konkretną wspólnotę religijną – Kościół katolicki. To nie przypadek.
Dobry wiejski proboszcz
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł