Nowenna nie do odparcia

Ewa K. Czaczkowska

GN 40/2013 |

publikacja 03.10.2013 00:15

Ta modlitwa różańcowa jest dla zdesperowanych. Wszyscy inni odpadną, zanim dojdą do połowy. Pomimo tego nowenna pompejańska przeżywa w Polsce renesans.

Agnieszka Woś prowadzi portal rosemaria.pl, na którym zbierane są świadectwa łask wyproszonych dzięki Nowennie Pompejańskiej Marek Lapis Agnieszka Woś prowadzi portal rosemaria.pl, na którym zbierane są świadectwa łask wyproszonych dzięki Nowennie Pompejańskiej

Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odmówi na moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic Różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne – to obietnica samej Matki Bożej, przekazana w 1884 roku Fortunatinie Agrelli. Ta ciężko chora, 21-letnia mieszkanka Neapolu modliła się o uzdrowienie do Matki Bożej z Pompejów, której kult propagował Bartolo Longo, nawrócony satanista, w 1980 roku ogłoszony przez Jana Pawła II błogosławionym. Po cudownym uzdrowieniu Fortunatiny Agrelli, która odmawiała nowennę zgodnie ze wskazówkami Matki Bożej, udzielonymi jej w objawieniach, Bartolo Longo obok kultu obrazu zaczął szerzyć także tę formę modlitwy różańcowej.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.