publikacja 03.10.2013 00:15
Ta modlitwa różańcowa jest dla zdesperowanych. Wszyscy inni odpadną, zanim dojdą do połowy. Pomimo tego nowenna pompejańska przeżywa w Polsce renesans.
Marek Lapis
Agnieszka Woś prowadzi portal rosemaria.pl, na którym zbierane są świadectwa łask wyproszonych dzięki Nowennie Pompejańskiej
Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odmówi na moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic Różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne – to obietnica samej Matki Bożej, przekazana w 1884 roku Fortunatinie Agrelli. Ta ciężko chora, 21-letnia mieszkanka Neapolu modliła się o uzdrowienie do Matki Bożej z Pompejów, której kult propagował Bartolo Longo, nawrócony satanista, w 1980 roku ogłoszony przez Jana Pawła II błogosławionym. Po cudownym uzdrowieniu Fortunatiny Agrelli, która odmawiała nowennę zgodnie ze wskazówkami Matki Bożej, udzielonymi jej w objawieniach, Bartolo Longo obok kultu obrazu zaczął szerzyć także tę formę modlitwy różańcowej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł