Otwarci i ortodoksyjni

GN 06/2013 |

publikacja 07.02.2013 00:15

O chrześcijaństwie między fundamentalizmem a naiwnością ze Zbigniewem Nosowskim, redaktorem naczelnym „Więzi”, rozmawia Jacek Dziedzina.

– Mocną tożsamość myli się często z wojowniczością. A więcej jest w świecie ludzi pogubionych niż złych. Z nimi nie trzeba walczyć – mówi Zbigniew Nosowski JAKUB SZYMCZUK – Mocną tożsamość myli się często z wojowniczością. A więcej jest w świecie ludzi pogubionych niż złych. Z nimi nie trzeba walczyć – mówi Zbigniew Nosowski

Jacek Dziedzina: „Więź” obchodzi swoje 55-lecie. Dociągniecie do setki?

W nowym numerze „Więzi” piszecie właśnie o „otwartej ortodoksji”, która nie jest ani fundamentalizmem, ani naiwnością. Kiedy ortodoksja staje się fundamentalizmem?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.