publikacja 20.12.2012 00:15
Zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, czyli jesteśmy Jego portretami – mówi albertynka s. Lidia Pawełczak, która namalowała setki portretów.
henryk przondziono
Od kilkunastu lat ledwie dostrzega na nich cokolwiek. Cierpi na zwyrodnienie siatkówki. – Czy trzeba zacząć nie widzieć, żeby zobaczyć Boga? – pyta. Można dotknąć Boga? – zastanawiam się. – Bóg jest człowiekiem – uśmiecha się siostra. – Każda kobieta marzy, żeby przytulić się do pięknego, kochanego mężczyzny. – Jezus to piękny mężczyzna, który został okaleczony, sponiewierany, umęczony. Na obrazie „Ecce Homo” brata Alberta Chmielowskiego widać takiego Boga. Ludzie, którymi zajmujemy się w domu opieki prowadzonym przez nasze zgromadzenie w Krakowie, są samotni, starzy, biedni. To oni prowokują do pytania: „Czy masz odwagę mnie dotknąć w tej postaci, w jakiej teraz jestem?”.
– Ta siostra bardzo długo leżała w chorobie, była dobrym modelem – pokazuje. – Tu s. Kamila nad robótką, w tej chwili najważniejszą na świecie. Siostra Loretta, rozświetlona modlitwą. Jeszcze inna – prawie zrośnięta z klęcznikiem. Opiekując się chorymi w domu opieki, starała się ich uwiecznić. – Ta pani już nie żyje, całe życie przesiedziała przy oknie – pamięta. – Ten pan podpiera swoją głowę, jakby podtrzymywał cały świat. Czasem jedno uczucie tworzy ludzką twarz – pewność siebie, afirmacja życia, napięcie, smutek. Robiła też autoportrety. – Namalować autoportret to powiedzieć coś o sobie do samego siebie – zamyśla się. – Twarz albertynki okolona welonem ma kształt ryngrafu. Ryngraf to tabliczka przynoszona jako wotum przed cudowne obrazy. Welon albertynek dość szczelnie okrywa głowę. Ma ukryć to, co nie jest tak ważne w relacji z Bogiem. Niektórzy uważają siebie za pięknych, a takimi nie są. Inni są piękni, a wcale się tak nie czują. Kiedy wchodzę w relację z Bogiem, to On widzi mnie w prawdzie. To się poznaje sercem.
Krzesło jak zaproszenie
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł