publikacja 30.08.2012 00:15
Koniec wakacji! Reforma wchodzi do liceów, sześciolatki zostają w przedszkolach, nauczyciele negocjują, a rodzice protestują.
AGENCJA GAZETA/KRZYSZTOF MILLER
Karolina Elbanowska, liderka akcji „Ratujmy maluchy”, w koszulce z trzema małpkami symbolizują-cymi politykę MEN wobec rodziców. Twarzą akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy likwidującej obowiązek szkolny dla 6-latków był aktor Marcin Dorociński. Straż marszałkowska nie wpuściła go do Sejmu w takiej samej koszulce, gdy wnoszono pudła z 350 tys. podpisów pod projektem
Mijają lata, a w polskiej szkole jedno się nie zmienia – trwa permanentna reforma programowa. Ta najnowsza od września wkracza do liceów, zawodówek i techników. Negatywne opinie ekspertów, apele publicystów, nawet głodówki rodziców nie były w stanie jej powstrzymać. Podobną konsekwencję wykazuje MEN w sprawie obniżenia wieku, od którego należy posyłać dzieci do szkoły. Także bojkot wydawców nie zmienia determinacji rządu w sprawie przygotowania e-podręczników, a protesty rodziców nie chronią nas przed zamykaniem szkół. Resort edukacji całkiem uodpornił się na krytykę praktycznie wszystkich środowisk. I robi swoje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł