publikacja 14.06.2012 00:15
O życiu i heroicznym wyborze św. Joanny Beretty-Molli z jej synem Pierluigim Mollą rozmawia Joanna Bątkiewicz-Brożek.
Henryk Przondziono/GN
– Mama w wolnych chwilach malowała – mówi dr Pierluigi Molla, syn św. Joanny Beretty-Molli. 56-letni doktor ekonomii mieszka w Rzymie. Często
modli się przed Madonną z Dzieciątkiem namalowaną przez mamę.
Joanna Bątkiewicz-Brożek: Jak zapamiętałeś swoją mamę?
Tak jak dla mnie fakt, że rozmawiam z synem mojej świętej patronki…
Poruszyło mnie zdanie, które św. Joanna napisała do Twojego taty w pierwszym liście, jeszcze przed ślubem: „Pietro, powiedz mi, co mam zrobić, abyś ty był szczęśliwy”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł