publikacja 10.05.2012 00:00
O relacjach państwo–Kościół i modelach finansowania Kościoła z kard. Kazimierzem Nyczem, przewodniczącym Zespołu Roboczego Kościelnej Komisji Konkordatowej, rozmawia Irena Świerdzewska („Idziemy”).
Ks. Henryk Zieliński
Irena Świerdzewska: Jak Ksiądz Kardynał ocenia obecny stan relacji państwo–Kościół?
Jak Ksiądz Kardynał interpretuje zasadę rozdziału Kościoła od państwa?
Gdyby zsumować tylko budżety 44 diecezjalnych Caritas i całej Caritas Polskiej, to można uzyskać jakiś obraz tego zaangażowania. Może naszą winą jest to, że za mało na ten temat mówimy. Ale nie tylko o tym. Weźmy chociażby katechezę w szkole. To, że państwo partycypuje w katechezie, organizuje ją i płaci katechetom, też nie jest łaską, darem. Katecheza nie została wprowadzona do szkół tylko dlatego, żeby było wygodniej Kościołowi. Wróciła do szkół, ponieważ wiadomo, że nie ma prawdziwego wychowania człowieka bez dania mu duchowego, religijnego i etycznego fundamentu. Na szczęście także z ust poważnych osobistości życia publicznego słychać, że katecheza jest konkretnym wkładem Kościoła w cały system edukacji. Kościół w Polsce nie trzyma się państwowego garnuszka. Zawsze byliśmy z ludem i tę naszą specyfikę chcemy utrzymać, aby nie przytrafił nam się casus któregoś z krajów zachodnich.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł