XVI Ogólnopolski Zjazd Kół Gospodyń Wiejskich w Licheniu

Licheńskie sanktuarium po raz kolejny stało się miejscem spotkania kobiet zaangażowanych w życie swoich lokalnych społeczności.

„To nasza forma podziękowania za to, co otrzymaliśmy w ciągu roku” – mówiła pani Paulina, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich „Stokrotki” z Trzebicza. W dniach 12-13 września licheńskie sanktuarium po raz kolejny stało się miejscem spotkania kobiet zaangażowanych w życie swoich lokalnych społeczności. W XVI Ogólnopolskim Zjeździe Kół Gospodyń Wiejskich oraz innych organizacji kobiecych z terenów wiejskich uczestniczyło ponad 20 kół z różnych stron Polski.

Możliwość do wymiany doświadczeń

To, co łączy uczestników zjazdu, to oczywiście zaangażowanie w działalność swoich kół i stowarzyszeń, ale także przywiązanie do tradycji.

Pani Paulina, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich „Stokrotki” z Trzebicza w gminie Drezdenko, do Lichenia przyjechała wraz z członkiniami koła już po raz 15. „Stokrotki” mogą pochwalić się swoją 65-letnią działalnością, która łączy kolejne pokolenia, ponieważ w ich inicjatywy angażują się zarówno dorośli, jak i dzieci. Pani Paulina podkreśliła, że licheński zjazd jest dla nich okazją do spotkania z kołami z różnych zakątków Polski, wymiany doświadczeń oraz poszukiwania wzajemnej inspiracji.
– To nasza forma podziękowania za to, co otrzymaliśmy w ciągu roku. Tym, co dla nas najcenniejsze w licheńskim spotkaniu, to wielokulturowość. Możemy popatrzeć na inne koła, wymienić się doświadczeniami, a także uczestniczyć w pięknych koncertach, które odbywają się w bazylice. To również okazja do tego, by odwiedzić sanktuarium – dodała.

Wśród uczestników nie zabrakło również przedstawicieli Stowarzyszenia Koła Gospodyń Wiejskich „Wsi Stadła” z gminy Podegrodzie. W spotkaniu uczestniczą od samego początku jego istnienia, w tym roku do Lichenia przyjechali z grupą 26 osób. Jak mówiła przewodnicząca, pani Bożena, szczególną motywacją do corocznego udziału w zjeździe jest postać św. o. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, który urodził się w Podegrodziu.

Dwa dni modlitwy i spotkania

W sobotę uczestnicy modlili się podczas Koronki do Miłosierdzia Bożego, poznawali historię licheńskiego sanktuarium, zwiedzając je z przewodnikiem, a wieczorem wzięli udział we Mszy Świętej. Dzień zakończył koncert pieśni maryjnych w wykonaniu organistki licheńskiej bazyliki Barbary Kaczor oraz Apel Maryjny z modlitwą różańcową i procesją ze światłami.

Niedziela rozpoczęła się od spaceru różańcowego do miejsca objawień Matki Bożej w Grąblinie. Przed południem uczestnicy wyruszyli w uroczystym korowodzie do bazyliki. Towarzyszyła im orkiestra M-GOK ze Ślesina. Wszystkich przywitał i pobłogosławił ks. Adam Stankiewicz MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej.
Centralnym punktem niedzielnego spotkania była Msza Święta w licheńskiej bazylice, której przewodniczył kustosz sanktuarium, ks. Sławomir Homoncik MIC.
Zwracając się do zgromadzonych na początku Eucharystii, kapłan przypomniał, że spotkanie w Licheniu jest przede wszystkim czasem zawierzenia Maryi tego, czym żyją na co dzień.

- Myślę, że pośród różnych przymiotów, jakimi zwracamy się do Matki Najświętszej, może się także znaleźć to, że jest Gospodynią. Sama przecież dbała o dom, sama rozumiała i troszczyła się o sprawy, które dotyczą funkcjonowania gospodarstwa domowego. Ale dzisiaj przybywamy do Niej przede wszystkim jako do Matki – powiedział.
Wśród uczestników niedzielnej Eucharystii znaleźli się także przedstawiciele władz lokalnych. O posługę muzyczną Eucharystii zadbał Regionalny Zespół „Małe Podegrodzie”, który po zakończeniu Mszy Świętej zaprezentował krótki koncert. Spotkanie zakończyło wspólne wykonanie pieśni „Barka” przy pomniku św. Jana Pawła II w wykonaniu zespołu „Dziarskie Babki”. 

Potrzeba serca

O tym, jak ważny dla uczestników jest wymiar wspólnotowy zjazdu, mówiła pani Marta Zbrowska, sekretarz powiatu przysuskiego. Reprezentowana przez nią grupa przyjechała do Lichenia już po raz trzeci, a każdego roku z terenu powiatu przysuskiego przybywa tutaj bardzo liczna reprezentacja – ponad 300 osób.
– Powiat przysuski jest bardzo bogaty w stowarzyszenia i koła gospodyń wiejskich, ponieważ mamy ich ponad 130 na swoim terenie. Jest taka potrzeba serca, żeby raz w roku przyjechać tutaj do bazyliki, zanieść swoje troski, prośby i zawierzyć je Matce Bożej. Ale też potrzebna jest integracja. Spotykamy koła z terenu całej Polski, więc ta wymiana doświadczeń też jest bardzo ważna – podkreśliła.

Tegoroczny zjazd po raz kolejny pokazał, że działalność Kół Gospodyń Wiejskich to pielęgnowanie dawnych zwyczajów, ale także budowanie relacji i aktywizowanie kolejnych pokoleń. 

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7