Sybiha: poinformowałem szefa dyplomacji Watykanu o ciągłych zagrożeniach dla naszych obywateli.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował we wtorek, że przeprowadził rozmowę z szefem dyplomacji Watykanu arcybiskupem Paulem Richardem Gallagherem, podczas której m.in. powiadomił go o ciągłych zagrożeniach dla obywateli Ukrainy wynikających z rosyjskich ataków.
"Odbyłem owocną rozmowę z sekretarzem Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami i organizacjami międzynarodowymi, arcybiskupem Paulem Richardem Gallagherem. Poinformowałem go o skutkach nocnego ataku Rosji na ukraińskie miasta oraz o ciągłych zagrożeniach dla naszych obywateli" - oświadczył Sybiha, cytowany na stronie internetowej ukraińskiego MSZ.
Minister wyraził wdzięczność papieżowi Leonowi XIV za życzenia z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy, a także za jego niezmienne apele o pokój oraz solidarność z narodem ukraińskim.
"Wysoko cenimy uwagę Jego Świątobliwości poświęcaną Ukrainie oraz jego głos na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju. Omówiliśmy realizację dwustronnych ustaleń osiągniętych podczas niedawnej wizyty arcybiskupa Gallaghera w Ukrainie, a także dalsze kroki na rzecz rozwoju naszej współpracy" - zaznaczył Sybiha.
Strony rozmawiały również o projektach i inicjatywach humanitarnych wspieranych przez Stolicę Apostolską, w szczególności tych mających na celu pomoc Ukraińcom poszkodowanym w wyniku wojny. Sybiha podziękował Stolicy Apostolskiej za niezmienne wsparcie humanitarne.
W niedzielę szef dyplomacji Watykanu oświadczył po powrocie z Rosji, że aby doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie, trzeba prowadzić dialog ze wszystkimi. W wywiadzie dla watykańskich mediów podkreślił, że "izolowanie ludzi czy państw nie pomaga".
Podczas zakończonej w piątek wizyty w Rosji abp Gallagher rozmawiał m.in. z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem, doradcą przywódcy Rosji Władimira Putina do spraw polityki zagranicznej Jurijem Uszakowem oraz przedstawicielami Patriarchatu Moskiewskiego Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.
Abp Gallagher pojechał do Moskwy po raz pierwszy od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Przyznał, że dialog w sprawie zakończenia wojny jest trudny.
- Pojechaliśmy do Moskwy, aby mówić o pokoju, dodawać odwagi ludziom niespokojnym z powodu wojny i powiedzieć: miejcie odwagę, wejdźcie na drogę pokoju, miejcie nadzieję i wierzcie, że nadejdzie lepszy dzień. Myślę, że to było zasadnicze przesłanie naszej misji - podkreślił szef dyplomacji Watykanu.