Masakry, porwania dla okupu i całe miejscowości opanowane przez uzbrojone grupy – nigeryjscy biskupi alarmują, że fala przemocy osiągnęła niedopuszczalny poziom. Wzywają władze do natychmiastowego działania, a terrorystów i ich sponsorów – do złożenia broni.
W oświadczeniu Konferencji Episkopatu biskupi potępiają i zdecydowanie sprzeciwiają się nasilającej się, niemającej granic fali zabójstw i masowych porwań dokonywanych przez grupy przestępcze. Od lat afrykański kraj jest zakładnikiem grup dżihadystycznych, które sieją terror w całych wioskach.
Zabójstwa – często przybierające formę prawdziwych masakr – gwałty, groźby, zastraszanie oraz porwania dla okupu; w Nigerii „po raz kolejny nieustający krwawy ślad i terror, który przemierzają nasz kraj, osiągnęły niedopuszczalny poziom". W oświadczeniu z 26 sierpnia Konferencja Episkopatu potępia najnowszą falę przemocy w kraju i wzywa rząd oraz siły bezpieczeństwa do pilnego działania w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się przestępczości zorganizowanej.
Biskupi zwracają się również do bandytów, terrorystów, porywaczy, ich zleceniodawców oraz osób, które ich finansują, wzywając ich do złożenia broni i zaprzestania rozlewu krwi. Podkreślają przy tym świętość ludzkiego życia i odrzucają wszelkie usprawiedliwienia dla zabijania niewinnych osób.
Porwanie około 60 muzułmańskich wiernych w meczecie w Borgu, w stanie Niger, zabójstwo 47 niewinnych osób w Ukum, w stanie Benue oraz oblężenie miasta Geidam w stanie Yobe – to tylko najnowsze ogniwa łańcucha zbrodni, którego historia sięga już 17 lat.
To przemoc, która nie zna granic. „Niezależnie od tego, czy znajdują się w meczecie, kościele, na targu czy w zaciszu własnych domów, Nigeryjczycy wciąż są bezkarnie mordowani, traumatyzowani i zmuszani do opuszczania swoich domów" – piszą biskupi w swoim oświadczeniu.
Zdarza się, że bandyci, którzy nie mają afiliacji ideologicznych, nawiązują kontakty z dżihadystami działającymi na północnym wschodzie kraju. Współpracują z nimi, ale jednocześnie walczą o kontrolę nad terytorium.
Przemoc szczególnie nasiliła się w stanie Niger, gdzie grupy zbrojne utworzyły obozy w lasach i rezerwatach przyrody. Obecność rządu federalnego na rozległych terenach wiejskich Nigerii jest ograniczona, a siły bezpieczeństwa często nie są w stanie skutecznie reagować.
„Niech Bóg pokoju przywróci porządek w naszym kraju, pocieszy pogrążonych w żałobie i dotknie serc tych, którzy zadają cierpienie" – modlą się biskupi, świadomi, że sytuacja wymyka się spod wszelkiej kontroli.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |