Prymas abp Wojciech Polak podczas uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej zaapelował o pojednanie między Polakami a Ukraińcami. Wszelkie podsycane przejawy wrogości i nienawiści, związane także z bolesnymi ranami naszej wspólnej historii, są nie tylko gorszące, raniące i niegodne, ale zasługują na kategoryczne potępienie - powiedział.
Uroczystą mszę przed szczytem Jasnej Góry w święto Matki Bożej Częstochowskiej odprawił prymas abp Wojciech Polak. W kazaniu nawiązał do jubileuszu Jasnogórskich Ślubów Narodu, które w obecności miliona wiernych odczytano 26 sierpnia 1956 r.
- Śluby Jasnogórskie zrodziły się przed 70 laty w umyśle i sercu Prymasa Tysiąclecia, by żyć zgodnie z kryteriami Ewangelii. W Ślubach powinniśmy widzieć, jak to powiedział św. Jan Paweł II, Polską Kartę Praw Człowieka, która wpisuje się w prawa podstawowe - powiedział prymas.
Są nimi m.in. prawo do życia od poczęcia, obrona życia nienarodzonych. - Mamy stawać po stronie świętości życia i jego godności, przyjmować dar życia, strzec go, rozwijać na każdym etapie, troszczyć się o życie, dziś także o to, które dobiega swego kresu. Trzeba głosić prawdę o małżeństwie i rodzinie, opartą na wiernym i wyłącznym związku mężczyzny i kobiety - powiedział abp Wojciech Polak.
W kazaniu wyraził zaniepokojenie obecnymi nastrojami wobec Ukraińców. - Czyż nie z powtarzanej nam co roku, z tego wzgórza, Polskiej Karty Praw Człowieka zrodziły się otwarte serca i drzwi naszych domów dla ludzi uciekających przed bombami i śmiercią z Ukrainy? Są i zostali pośród nas. Wszelkie podsycane przejawy wrogości i nienawiści, związane także z bolesnymi ranami naszej wspólnej historii, są nie tylko gorszące, raniące i niegodne, ale zasługują na kategoryczne potępienie - powiedział prymas.
Zaapelował o pojednanie między Polakami a Ukraińcami.
Podczas mszy ponowiono Jasnogórskie Śluby Narodu, które prymas kard. Wyszyński ułożył w Komańczy w 1956 r., gdzie internowały go władze PRL-u. Stamtąd rękopis potajemnie przewieziono na Jasną Górę i odczytano podczas uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej. Pod Ślubami podpisali się wszyscy biskupi - kard. Wyszyński dopiero po odzyskaniu wolności w październiku 1956 r.
Oryginał Ślubów przechowywany jest w Gnieźnie, ale z okazji jubileuszu 70-lecia przez kilka tygodni eksponowany jest obecnie na Jasnej Górze.
Przed uroczystą sumą przed szczytem Jasnej Góry o. Samuel Pacholski, do niedawna przeor klasztoru paulinów (kadencja 2020-2026) odczytał akt ponowienia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Polega ona na codziennych modlitwach przez 9 miesięcy. Paulin przypomniał, że kard. Wyszyński, pisząc w 1956 r. Jasnogórskie Śluby Narodu, poruszył temat aborcji.
- Zbrodnicza ustawa komunistyczna powodowała, że wiele dzieci zostało zamordowanych i dzisiaj również jesteśmy świadkami, kiedy na naszych oczach powstają miniobozy zagłady, gdzie morduje się dzieci, z przyzwoleniem sprawujących władzę. Chcemy podejmować modlitwę za wszystkich sprawujących władzę w naszym państwie, aby budowali przyszłość Ojczyzny na fundamencie ewangelii, życia, prawdy, miłości i sprawiedliwości - powiedział o. Pacholski.
Obchody święta Matki Bożej Częstochowskiej trwają przez cały dzień z udziałem kilkudziesięciu biskupów i nuncjusza apostolskiego w Polsce. Święto odpustowe na Jasnej Górze 26 sierpnia jest kulminacją drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego - pierwszy przypada przed świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia.
W prowincji Niassa radykałowie islamscy zmusili do opuszczenia swoich domostw blisko 3 tys. osób.
Decyzja ma wzmocnić samodzielność katolickich Kościołów wschodnich.
Ponad 1400 ofiar, 5 tys. zaginionych i tysiące ludzi pozbawionych domów.