(Ob/Od)ciążeni

Nie wiemy, co będzie, a tu trzeba wybiegać myślą w przyszłość. I to tak, jakbyśmy mieli żyć jeszcze te dziesięć, dwadzieścia lat.

Remontować i planować, choć może nigdy nie pomieszkamy w tym nowym, ładnym. Kupować buty, choć pewnie ponosimy je ledwie kilka razy, bo tyle będzie okazji. Ustawiać książki na półce, przygarnąć kota, wpłacić zaliczkę… A przecież nie wiemy, nie wiemy naprawdę, ile jeszcze czasu.Jak to było? „Wielu snem śmierci upadli, co się wczoraj spać pokładli”… Trochę tak, jakbyśmy otwierając rano oczy, ocaleli.

Zawsze tak było? Świadomość przychodzi z wiekiem, cierpieniem, śmiercią bliską, ale nie tu, jeszcze nie tu?

Nie wiemy, które spotkanie będzie ostatnie, czy te wakacje nie były najlepsze albo czy za rok, jakie w ogóle będzie to „za rok”. Czy to nas ogranicza – czy uwalnia? Odbiera – czy nadaje sens? Jest dodatkowym ciężarem, ale trudno, bo jest – czy koniecznym balastem, potrzebnym, bo jest?

Odpowiedź bezpieczna: i to, i to niczego właściwie tu nie wyjaśnia. Ale może nie musi wyjaśniać. Swojskość tej niepewności (co to będzie?!) czasem jakoś nie uwiera. Bo niby co ma być? Co najwyżej ludzie sobie pogadają (że posadził i nie zdążył, bla, bla, bla). Róż i błękit na niebie za oknem – właściwie ten widok wystarczy, by się opłacało; podobnie jak wczorajsza rozmowa, jedna kawa wypita w nowej kuchni, przyjazne miauknięcie.

Zdawać by się mogło, że należy o tym wyraźnie mówić, o tej niewiadomej przyszłości, mieć ją blisko serca, w pamięci. I może to nawet słuszne czy właściwe. Zastanawiam się jednak, czy nie trzeba czasem – choćby czasem – postąpić zupełnie odwrotnie. To znaczy być dla świata i ludzi, dla Boga w jakiś szalony sposób – jakby nie wiedząc, że nie wiadomo, co konkretnie nas czeka. Nie wiem, czy umiem dobrze nazwać ten pęd, poryw, to zaangażowanie: to że jestem, cała tu jestem.

Romantyczne podrygi, niepotrzebne sentymenty? A przecież wcale nie. Nie stoimy w rozkroku między dziś a jutro, z ciężarem przeszłości na plecach. Po prostu nie wiemy, co będzie, a tu trzeba wybiegać myślą w przyszłość.A to świetne doświadczenie, co nie?

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10