Śladami apostołów i męczenników, przez rzymskie bazyliki i katakumby, aż po spotkanie z Leonem XIV - młodzi z archidiecezji częstochowskiej przeżywali w Rzymie rekolekcje Oazy Nowego Życia III stopnia. Jak mówią w rozmowie z Vatican News, szczególnym doświadczeniem jest dla nich odkrywanie powszechności Kościoła, różnorodności powołań i siły wspólnoty.
Kościół różnorodny, ale jeden
Dla 19-letniej Ani pobyt w Rzymie był przede wszystkim okazją do doświadczenia jedności Kościoła. „Najważniejsze było dla mnie doświadczenie jedności Kościoła i różnorodności wszystkich osób, które do niego należą. Mogliśmy też chodzić śladami apostołów i męczenników i z bliska poznawać drogę Piotra – tego sprzed dwóch tysięcy lat i tego dzisiejszego” – mówi.
Ważna jest również sama wspólnota oazowa. Wielu uczestników zna się od poprzednich stopni formacji. „Nie wyobrażam sobie wakacji bez oazy” – przyznaje Ania.
Podobnie mówi 17-letnia Aniela. Szczególnie poruszyły ją spotkania z ludźmi reprezentującymi różne powołania i charyzmaty. „Niesamowicie ważne było zobaczyć, jak różnorodny, a jednocześnie pełny jest Kościół i jak możemy stanowić jedność w tej różnorodności” – podkreśla.
Od męczenników do młodych świętych
Program trzeciego stopnia oazy pozwala młodym poznawać Kościół poprzez miejsca związane z jego historią i świętymi. Franek, 18-letni uczeń szkoły średniej, przyjechał, aby poznać drogi św. Piotra i pierwszych męczenników. Szczególnym przeżyciem była dla niego także modlitwa przy grobie św. Carlo Acutisa w Asyżu.
Do tego doświadczenia nawiązuje również Aniela. „Bycie w nekropolii, katakumbach czy miejscach związanych ze świętymi było bardzo poruszające. Takich rzeczy nie przeżywa się często” – mówi.
Jednym z najważniejszych momentów było dla niej spotkanie z Leonem XIV. „Zobaczyć następcę Piotra na żywo i móc wyciągnąć do niego dłoń” – to było niesamowite.
Odkryć powołanie do służby
Dla Julii rekolekcje miały początkowo być przede wszystkim zakończeniem kolejnego etapu formacji. W Rzymie odkryła jednak ich głębszy sens. „Odkryłam swoje powołanie do wspólnoty i do służby. Służenie drugiemu człowiekowi naprawdę sprawia mi wielką radość” – opowiada.
Jak dodaje, nie chodzi wyłącznie o wielkie gesty. Czasem służbą jest poniesienie komuś plecaka podczas rzymskiego upału, podanie wody czy pomoc przy śniadaniu. Ważnym doświadczeniem było też przyjęcie przez grupę, której wcześniej w całości nie znała. „Mogłam bardzo szybko być z nimi sobą. Pan Bóg zadbał o wszystko” – mówi.
„Ewangelię mają głosić także świeccy”
Rafał Stolarczyk, animator liturgiczny i tegoroczny maturzysta, zwraca uwagę na jeszcze jeden wymiar rekolekcji – apostolstwo świeckich.
„Nie tylko kapłani, ale również świeccy mają wynikające z chrztu zadanie przekazywania Ewangelii. Szczególnie my, młodzi, którzy doświadczyliśmy Jezusa i uznaliśmy Go za Pana i Zbawiciela, mamy zanosić Go naszym bliskim i znajomym” – podkreśla.
Rekolekcje pozwoliły mu zobaczyć Kościół obejmujący pierwszych męczenników, współczesnych świętych, osoby konsekrowane, małżeństwa i młodych świeckich. „To piękne doświadczenie różnorodności w jedności Kościoła” – podsumowuje.
Z Rzymu młodzi wyjadą więc nie tylko ze wspomnieniami miejsc związanych z apostołami i świętymi. Zabiorą ze sobą doświadczenie Kościoła, który mimo różnorodności powołań, charyzmatów i dróg pozostaje jedną wspólnotą. I świadomość, że teraz także do nich należy zadanie, by ten żywy Kościół budować i nieść Ewangelię dalej.
W prowincji Niassa radykałowie islamscy zmusili do opuszczenia swoich domostw blisko 3 tys. osób.
Decyzja ma wzmocnić samodzielność katolickich Kościołów wschodnich.
Ponad 1400 ofiar, 5 tys. zaginionych i tysiące ludzi pozbawionych domów.