Nauczyciele religii na rekolekcjach w Licheniu. „Nauczyciel najpierw sam musi być mocny w wierze”.
Nauczyciel, jak każdy wierzący człowiek, żeby mógł mówić o wierze, sam potrzebuje być wierzący – mówił podczas rekolekcji ks. Józef Makut, który w dniach 17-19 sierpnia poprowadził w licheńskim sanktuarium rekolekcje dla nauczycieli z Litwy. Tegoroczne spotkanie odbywało się pod hasłem „W szkole miłosierdzia Maryi”.
W rekolekcjach wzięło udział około 40 osób związanych z Wileńskim Centrum Katechetycznym. Był to dla nich czas duchowego przygotowania do rozpoczęcia nowego roku szkolnego i katechetycznego. W programie znalazły się konferencje, Msze Święte, Apel Maryjny, a także zwiedzanie licheńskiego sanktuarium z przewodnikiem.
Z Litwy do Lichenia
Dla nauczycieli religii rekolekcje organizowane przed rozpoczęciem roku szkolnego są już tradycją. Każdego roku spotykają się w innym miejscu, aby poznawać kolejne sanktuaria, ale także pogłębić swoją wiarę z Bogiem.
- O tym miejscu słyszeliśmy bardzo dużo i wreszcie udało nam się tu osobiście przyjechać. Jestem niesamowicie zachwycona tą miejscowością, łaskami, z których słynie Matka Boża Licheńska. Licheń to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić – opowiadała organizatorka spotkania pani Ivona Geben.
„Nauczyciel najpierw sam musi być mocny w wierze”
Dlaczego takie rekolekcje są potrzebne nauczycielom religii? Jak zauważył ks. Józef, odpowiedź jest prosta – zanim nauczyciel zacznie mówić młodym o wierze, sam musi nieustannie troszczyć się o swoją relację z Bogiem.
– Nauczyciel, jak każdy wierzący człowiek, także ten, który wykłada religię, potrzebuje sam być mocno wierzący. Takie szczególne miejsca ubogacają duchowo. Nie chodzi tylko o poznawanie historii czy samego miejsca, ale przede wszystkim o to, żeby człowiek został wewnętrznie umocniony – mówił ks. Józef.
Tam, gdzie wszystko się zaczęło
Jednym z ważnych punktów pobytu w Licheniu było zwiedzanie sanktuarium i miejsc związanych z historią objawień Matki Bożej Licheńskiej. Pracownikom Biura Prasowego sanktuarium udało się spotkać z grupą podczas oprowadzania po Lesie Grąblińskim, miejscu szczególnym dla historii licheńskiego sanktuarium.
Las Grąbliński znajduje się około 2 km od bazyliki licheńskiej. To właśnie tutaj rozpoczęła się historia związana z objawieniami Matki Bożej Licheńskiej. A dzisiaj jest to miejsce modlitwy, zadumy i wyciszenia, do którego pielgrzymi przychodzą, aby na chwilę zwolnić, odejść od codziennego zgiełku i powierzyć Maryi swoje intencje.
Wspólna modlitwa w rodzinnym mieście XVII-wiecznego męczennika.
To założyciel Rycerzy Kolumba, świeckiej organizacji męskiej służącej Kościołowi i społeczeństwu.
Nowe kanadyjskie przepisy w tym względzie zostały opublikowane 29 lipca.
„Tu zostało obronione nie tylko chrześcijaństwo, ale również DNA kultury europejskiej”.