Wenezuela: procesja nadziei po trzęsieniu ziemi

Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.

Spacer z Bogiem

Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.

W tej sytuacji pallotyni kontynuują wsparcie duchowe. Ks. Dawid Dziedzic SAC wraz z parafianami przeszedł ulicami Guarenas z Najświętszym Sakramentem. „To był, tak to nazywamy, spacer z Panem Bogiem w Najświętszym Sakramencie” – opisuje misjonarz.

Ludzie wyszli na ulice

Jak mówi ks. Dziedzic, przejazd po terenach parafii z Najświętszym Sakramentem był odpowiedzią na lęk, który po trzęsieniu ziemi wciąż pozostaje w sercach mieszkańców.

„Nasz dobry Bóg dotarł do wielu miejsc naszej parafii, wielu zakątków, osiedli. Mogliśmy doświadczyć ludzi wychodzących na ulicę i oczekujących właśnie tej nadziei, którą jest Jezus” – mówi pallotyn.

Szczególnie poruszające było zachowanie najmłodszych. „Piękne świadectwo dzieci, które krzyczały jedno do drugiego: «Chodźcie, chodźcie, będziemy się razem modlić, żeby nie wróciło trzęsienie ziemi do nas»” – opowiada ks. Dziedzic.

Ks. Dawid Dziedzic podkreśla, że dla wielu mieszkańców modlitwa na ulicach była doświadczeniem bliskości Boga i nadziei w czasie strachu i niepewności. „Inni wychodzili ze łzami, prosząc Pana Boga o wsparcie w tych trudnych chwilach” – relacjonuje pallotyn. 

Centra pomocy

W stolicy Wenezueli i jej okolicach cały czas trwa walka ze skutkami katastrofalnego trzęsienia ziemi. Liczba ofiar cały czas rośnie i zbliża się do 3 tysięcy. Los ok. 50 tysięcy jest wciąż nieznany. Służby codziennie wyciągają spod gruzów kolejne ciała. Miliony mieszkańców potrzebują natychmiastowej pomocy. 

Jak relacjonuje ks. Dawid Dziedzic SAC, w Guarenas powstają obecnie centra dla osób poszkodowanych. Dwa z pięciu są już przygotowane. Pallotyni myślą także o wsparciu dla Junquito, położonego powyżej Caracas, gdzie potrzeby również są duże.

Pomoc do Wenezueli płynie także z naszego kraju. Do tej pory Caritas Polska przekazała milion złotych na ratowanie życia i wsparcie działań prowadzonych przez Caritas Wenezuela.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8