Ideał, ideałem, a my...

Czy życie Ewangelią to ideał dla chrześcijan nieosiągalny? Naprawdę?

Trwa Rok świętego Franciszka... Można zapomnieć, bo po głośnym jego początku, gdy można było w Asyżu zobaczyć doczesne szczątki tego świętego, zrobiło się znacznie ciszej. Cóż.... Niespecjalnie lubię oglądać ludzkie kości, a zmumifikowane czy zabalsamowane ciała jeszcze mniej. Z ciekawością zobaczyłem za to ostatnio w La Vernie habit świętego Franciszka; ten, w którym otrzymał od Boga stygmaty. Hm. Gdyby nie jedna, ogromna w nim dziura, można by jeszcze uznać, że chodził w habicie dość gustownie postrzępionym i podziurawionym. Taka ekstrawagancja. Ta dziura nie pozwala widzieć w tym habicie czegoś na średniowieczny wzór modnych dziś dziurawych ubrań....

Fascynująca postać ten święty Franciszek. Nie z powodu różnych – dziś powiedzielibyśmy może – dziwactw. Ot, gdy chodzi o jego skrajne ubóstwo czy niezwykle surowe umartwianie się. Najbardziej z racji tego, że jego ideałem było żyć Ewangelią w najbardziej dosłownym jej rozumieniu. O ten „przywiej” prosił papieża. Znaczy że w jego czasach wielu albo Ewangelią nie żyło wcale albo żyło jej ugładzoną wersją. Do jakiego stopnia – nie sądzić komuś, kto żyjąc w całkiem innych czasach, może tamte znać tylko z książek.

Tak się tylko zastanawiam, czy o naszych czasach jakiś nowy święty Franciszek nie mógłby pomyśleć podobnie. Nie, nie o tych, którzy Ewangelią się nie przejmują. To wiadomo. O tych, którzy mają ją na ustach, ale znajdują x do potęgi n wykrętów, by robić od jej zasad wyjątki... Bo wygodniej, bo taka potrzeba, bo....

Smutne, gdy obyczaje chrześcijan, ich styl życia, mijają się z Ewangelią... Święty Franciszku, módl się za nami...

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8