Papież Leon XIV pozdrowił wiernych po zakończeniu modlitwy różańcowej w opactwie w Montserrat. Ojciec Święty dziękował zgromadzonym za „piękny przejaw wiary” i podkreślił, że wszyscy są zjednoczeni „w jednej rodzinie”, przyjętej przez Maryję, Dziewicę z Montserrat.
Wdzięczność Hiszpanii i Katalonii
Ojciec Święty mówił o radości, entuzjazmie i głębokim poczuciu wiary, które towarzyszą jego podróży po Hiszpanii: najpierw w Madrycie, teraz w Barcelonie i Katalonii, a następnie na Wyspach Kanaryjskich. „Cała Hiszpania pełna wiary, miłości, pełna tego pragnienia, by wielbić Boga, dziękować Bogu i być zjednoczonym” – powiedział Papież.
Leon XIV podziękował Katalonii za przyjęcie wielu osób z innych krajów. Jak zaznaczył, uczy ona, „jak integrować wszystkich w jedną rodzinę”. Słowa wdzięczności skierował także do wspólnoty wiary i mnichów z Montserrat, którzy przyjmują pielgrzymów przybywających, by modlić się u stóp Maryi.
Maryja towarzyszy zawsze
Papież przypomniał, że wierni zgromadzeni w Montserrat dają świadectwo Katalonii, Hiszpanii i światu, „że wiara daje życie i wiara daje nadzieję”. Wskazał też na Maryję, którą Jezus dał ludziom za Matkę z krzyża. „To Maryja nam towarzyszy, jest wyrazem matczynej miłości, która będzie nam towarzyszyć zawsze” – mówił.
Opactwo Matki Bożej w Montserrat, założone w 1025 r., od wieków jest jednym z duchowych centrów Katalonii. W bazylice czczona jest romańska figura Matki Bożej z XII w., nazywana Morenetą i uznawana za patronkę Katalonii.
Rozmowa z bp Markiem Ochlakiem z diecezji Fenoarivo Atsinanana na Madagaskarze.