Leon XIV w rocznicę swojego pontyfikatu 8 maja 2026 roku odwiedził Papieskie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach, także dom opieki „Świętej Marii od Drogi”. Jedno z trzech świadectw pensjonariuszy złożyła Polka - Wiktoria.
Dworzec główny w Neapolu
Wiktoria przybyła 35 lat temu do Włoch w poszukiwaniu pracy, ale dotknęła ją choroba. Na długi czas dołączyła do bezdomnych, koczujących na neapolitańskim dworcu głównym. Afrykańska migrantka poinformowała ją, że co tydzień grupa wolontariuszy przybywa na neapolitański dworzec rozdając posiłki, kołdry i lekarstwa. Tak poznała Renatę. Gdy przeszła operację kostki, zabrała ją do domu opieki w kompleksie pompejańskiego sanktuarium „Świętej Marii od Drogi”.
Dom opieki
Wiktoria przebywa w nim od 4 lat: „Przydarzyły mi się rzeczy niewyobrażalne. Doświadczyłam prawdziwej miłości. Czułam się jak w rodzinie od pierwszego dnia. Otaczały mnie uśmiechy. Poznałam tam swoich przybranych wnuków, Costantino i Stefano. Stali się jednym z filarów mojego życia. Dziękuję Bogu, że mogłam trafić do tej społeczności. Przekonałam się, że rodzina to nie tylko ludzie, których łączą więzy krwi, to także wspólnota, którą łączy wiara w Jezusa, jedyne źródło niewyczerpanej miłości”. Wiktoria powiedziała, że wiara zbawiła ją psychicznie i fizycznie, za co jest nieskończenie wdzięczna Matce Bożej Różańcowej.
Płacz i Jan Paweł II
Polka wspomniała też o swoim spotkaniu ze św. Janem Pawłem II w Polsce, gdy była małą dziewczynką: „Doznałam uczuć nie do opisania. Płakałam przez dwa dni bez żadnego powodu. Teraz znów płaczę, gdy poczułam, że wszystkie moje modlitwy zostały wysłuchane”.
Papież w Pompejach
Ojciec Święty o godz. 8.00 rano helikopterem wyleciał do Pompejów. Po około godzinnej podróży przybył do słynnego sanktuarium Matki Bożej Różańcowej, w dniu odmawiania supliki ku Jej czci. Powitał go miejscowy arcybiskup Tommaso Caputo.
Na początek swojej wizyty w Pompejach Papież spotkał się z osobami zaangażowanymi w dzieła charytatywne w miejscowym sanktuarium. Wyraził radość z tego spotkania, a także podróży śladami kanonizowanego 19 października 2025 r. Bartola Longa. To właśnie św. Bartolo utworzył w Pompejach centrum życia chrześcijańskiego i pobożności maryjnej. Papież modlił się przy jego relikwiach. Ojciec Święty wysłuchał też trzech świadectw, w tym Polki.
„Modlitwa podtrzymuje gościnność, serdeczność, służbę i hojność tak wielu osób – w ośrodkach wychowawczych, domach rodzinnych oraz w jadłodajni dla ubogich, noszącej imię papieża Franciszka – wskazał Ojciec Święty. – A miłość dokonuje cudów”.
W Sanktuarium Pompejańskim, które znane jest szczególnie z nowenny różańcowej do Matki Bożej, Papież nazwał różaniec „ukrytym motorem, który czyni możliwym całą resztę”. Zachęcił do podtrzymywania i szerzenia tej modlitwy.
Prośba o modlitwę różańcową za rodziny i o pokój
„Zostałem wybrany na Następcę Piotra w dzień Supliki do Matki Bożej Różańcowej z Pompejów. Musiałem więc tu przybyć, aby powierzyć moją posługę opiece Najświętszej Dziewicy” – wskazał Papież podczas Mszy św. na Placu Bartola Longa.
Leon XIV zaznaczył, że „konieczne jest głoszenie Chrystusa społeczeństwu, które oddala się od wartości chrześcijańskich, a nawet traci o nich pamięć”.
Przypomniał, że różaniec prowadzi do Jezusa i Eucharystii. Już św. Jan Paweł II nauczał, że różaniec ma charakter maryjny, ale jego serce jest chrystologiczne i eucharystyczne.
Leon XIV mówiąc o różańcu wskazał, że „pokolenia wierzących zostały ukształtowane i strzeżone przez tę modlitwę, prostą i ludową, a jednocześnie zdolną do mistycznych wyżyn i będącą skarbnicą najbardziej istotnej teologii chrześcijańskiej”.
Zachęcił do odmawiania różańca szczególnie w dwóch intencjach: za rodzinę, która odczuwa osłabienie więzi małżeńskich, a także o pokój.
„Bracia i siostry, żadna ziemska potęga nie zbawi świata, ale tylko Boska moc miłości, którą Jezus, Pan, nam objawił i darował. Wierzmy w Niego, pokładajmy w Nim nadzieję, naśladujmy Go!” - podsumował Papież.
Po Mszy św. Leon XIV poprowadził suplikę ku czci Matki Bożej Pompejańskiej, spotkał się z organizatorami dzisiejszych uroczystości, a po obiedzie udał się do Neapolu.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Z każdym dniem rośnie zainteresowanie wizytą Leona XIV w Hiszpanii.
Leon XIV spotkał się z wiernymi na stadionie Santiago Bernabéu.