„To, co w oczach wydaje się oddaleniem, w wierze staje się komunią”.
W Chrystusie, żywym i zmartwychwstałym, bliskość i oddalenie ulegają przemianie. Pozostaje tylko On, który nas jednoczy, strzeże i prowadzi, aż będziemy mogli ponownie zostać zgromadzeni jako jedna owczarnia pod jednym Pasterzem – wskazał arcybiskup Teheranu. Kard. Dominique Mathieu, który na początku marca opuścił Iran i przebywa w Rzymie, podzielił się swoimi refleksjami z okazji Świąt Wielkanocnych za pośrednictwem Agencji Fides.
Eucharystia – znak jedności
Hierarcha wskazał, że na skutek wojny znalazł się daleko od powierzonej sobie owczarni. Jednocześnie wyraził nadzieję na możliwość ponownego spotkania. W Wielką Noc, celebrując Wigilię Paschalną niósł wszystkich w sercu: „daleko od mojej owczarni, ale właśnie dlatego – w sposób tajemniczy – blisko każdego z was”. Kardynał uczestniczył w Liturgii pod przewodnictwem Papieża Leona XIV, doświadczając widzialnej komunii z Następcą Piotra.
„Blisko Pasterza Kościoła, a jednak daleko od owczarni, którą Pan mi powierzył. Lecz właśnie ten stan został mi dany, abym nauczył się przeżywać oddalenie nie jako nieprzekraczalną separację, lecz jako most, który czyni bliskim w Chrystusie” - dodał.
Kard. Mathieu zaznaczył: „To, co w oczach wydaje się oddaleniem, w wierze staje się komunią”.
Nasza Galilea
„W Chrystusie zmartwychwstałym nowe życie już się rozpoczęło, choć nadal przechodzi przez próbę” - wskazał hierarcha nawiązując do czytań mszalnych Wigilii Paschalnej. Dodał, że w Ewangelii kobiety, które w pośpiechu odchodzą od pustego grobu – miejsca pamięci śmierci i ciemności – „przechodzą z nocy do dnia”. Biegną one z bojaźnią i wielką radością; jednakże „nie jest to już strach paraliżujący, lecz święta bojaźń, która otwiera na wiarę. To postawa nowego życia”. Następuje spotkanie ze Zmartwychwstałym; z Tym, który wydawał się daleki, „objawia się jako najbliższy”.
Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą.