Setki rzymian i turystów przybywają od kilku dni do bazyliki San Lorenzo in Lucina w centrum Wiecznego Miasta, by zobaczyć fresk, na którym po pracach konserwacyjnych anioł ma oblicze bardzo przypominające twarz premier Włoch Giorgii Meloni. Takich tłumów w bazylice dawno tam nie było- odnotowują media.
Większość osób po zobaczeniu malowidła z aniołem nad rzeźbą króla Humberta II przyznaje, że podobieństwo do szefowej rządu jest wręcz uderzające.
Sprawę ujawnił dziennik "La Repubblica" wywołując ożywioną dyskusję w kręgach politycznych. Centrolewicowa opozycja zażądała, by działania podjął minister kultury Alessandro Giuli. Na jego polecenie sprawą zajął się rzymski urząd nadzoru nad zabytkami.
Urząd po pierwszej kontroli w zabytkowej bazylice zdecydował, że jeśli zmiany na fresku wprowadzono bez wymaganej zgody, należy przywrócić oryginał. W tym celu instytucja ta rozpoczęła poszukiwania dokumentacji, na której dokładnie będzie widoczne malowidło, wykonane w 2000 roku.
Szefowa urzędu Daniela Porro wyjaśniła: - Mamy do czynienia z dekoracją sprzed ćwierć wieku, a więc nie jest ona uważana za zabytkowe dobro kultury.
Jak ustalono, zeszłoroczne prace były konieczne z powodu nacieku wody na ścianie, na której widnieje malowidło.
Dlatego rektor bazyliki poprosił dekoratora, by poprawił zamoczony wizerunek. Artysta zapewnia w wywiadach: - To nie jest Meloni.
- Będziemy sprawdzać, czy doszło do transformacji anioła- oświadczyła Daniela Porro, cytowana przez dziennik "Il Messaggero"
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
Dziś w rocznicę objawień w Lourdes Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego.
1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.