Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi za decyzję o przeznaczeniu niedzielnej składki 1 lutego w archidiecezji krakowskiej na pomoc dla Kijowa. Dyplomata opublikował podziękowania w poniedziałek 26 stycznia we wpisie na Facebooku.
„Składam serdeczne podziękowania Jego Eminencji Najdostojniejszemu Kardynałowi Grzegorzowi Rysiowi (…) za niezwykle ważną, mądrą i prawdziwie chrześcijańską decyzję o wsparciu Kijowa w czasie jednych z najtrudniejszych prób dla narodu ukraińskiego” - napisał ambasador Wasyl Bodnar.
Jak podkreślił, decyzja metropolity krakowskiego zapadła w momencie, gdy stolica Ukrainy zmaga się ze skutkami rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną. „Tysiące ludzi muszą walczyć o ciepło, światło i samo życie w warunkach zimowych mrozów” - zaznaczył, dodając, że gest Kościoła w Krakowie ma „nie tylko praktyczne, lecz także głębokie znaczenie duchowe i moralne”.
Bodnar ocenił, że przeznaczenie składki na pomoc dla Kijowa jest „wyraźnym świadectwem wierności najlepszym tradycjom chrześcijańskim - tradycjom miłosierdzia, poświęcenia, odpowiedzialności i miłości bliźniego”. Zwrócił też uwagę na symboliczny wymiar inicjatywy pochodzącej z Krakowa, miasta związanego z pontyfikatem Jana Pawła II, który „konsekwentnie wspierał naród ukraiński”.
„Ten szlachetny gest jest potężnym znakiem nadziei, braterstwa i jedności naszych narodów wobec zła, które pokonujemy wspólną modlitwą i wspólnymi działaniami” - podkreślił ambasador, dziękując kardynałowi, duchowieństwu i wiernym archidiecezji krakowskiej.
Decyzja o zbiórce została ogłoszona w liście kard. Grzegorza Rysia do wiernych archidiecezji krakowskiej. Metropolita poinformował w nim o dramatycznej sytuacji w Kijowie, przytaczając wiadomość od arcybiskupa kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka: „Przeżyliśmy kolejną piekielną noc. W Kijowie jest -10. (…) Walka o życie, ciepło i światło trwa”.
Kard. Ryś zaznaczył, że w odpowiedzi na prośbę strony ukraińskiej o pomoc w zakupie generatorów i mobilnych kotłowni „nie możemy pozostać obojętni”. „Dlatego zarządzam, aby w całej archidiecezji cała składka z niedzieli 1 lutego została przeznaczona na pomoc dla Kijowa” - napisał metropolita, apelując o hojność wiernych. „Tu chodzi o życie!” - dodał.
W prowincji Niassa radykałowie islamscy zmusili do opuszczenia swoich domostw blisko 3 tys. osób.
Decyzja ma wzmocnić samodzielność katolickich Kościołów wschodnich.
Ponad 1400 ofiar, 5 tys. zaginionych i tysiące ludzi pozbawionych domów.