Leon XIV zaapelował o zawieszenie broni w Ukrainie i poszanowanie praw narodu Wenezueli

Papież do ambasadorów.

Papież Leon XIV ponownie zaapelował w piątek o natychmiastowe zawieszenie broni i dialog w Ukrainie. W przemówieniu do korpusu dyplomatycznego podczas tradycyjnej audiencji wzywał do poszanowania woli narodu Wenezueli i ochronę praw obywatelskich, by zapewnić temu krajowi stabilną przyszłość.

Zwracając się do ambasadorów, akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej, papież mówił o cierpieniach ludności cywilnej w Ukrainie.

- Stolica Apostolska ponownie zdecydowanie podkreśla pilną potrzebę natychmiastowego zawieszenia broni oraz dialogu, motywowanego szczerym poszukiwaniem dróg prowadzących do pokoju. Kieruję pilny apel do społeczności międzynarodowej, aby nie wahała się w swoim zaangażowaniu na rzecz poszukiwania sprawiedliwych i trwałych rozwiązań, które ochronią najbardziej bezbronnych i przywrócą nadzieję dotkniętym cierpieniem ludziom - podkreślił Leon XIV.

Potwierdził przy tym pełną gotowość Stolicy Apostolskiej do wspierania wszelkich inicjatyw promujących pokój i harmonię.

Papież zaznaczył, że mimo ogłoszonego w październiku rozejmu w Strefie Gazy tamtejsza ludność cywilna nadal cierpi. Mówił o potrzebie zagwarantowania Palestyńczykom trwałego pokoju i sprawiedliwości na ich ziemi. - W szczególności rozwiązanie dwupaństwowe pozostaje instytucjonalną perspektywą spełnienia uzasadnionych aspiracji obu narodów - oznajmił.

W odniesieniu do sytuacji w Wenezueli, gdzie przed blisko tygodniem USA przeprowadziły zbrojną interwencję, papież ponowił apel o "poszanowanie woli narodu wenezuelskiego oraz o ochronę praw człowieka i praw obywatelskich wszystkich osób", które - jak podkreślił - zapewnią stabilną i zgodną przyszłość.

- Dyplomacja promująca dialog i poszukująca konsensusu między wszystkimi stronami jest zastępowana dyplomacją opartą na sile, stosowanej przez pojedyncze osoby lub grupy sojuszników. Wojna znów stała się "modna" i rozprzestrzenia się zapał do jej prowadzenia - zauważył Leon XIV.

Jak zaznaczył, podważona została ustanowiona po II wojnie światowej zasada, zabraniająca narodom stosowania siły w celu naruszania granic innych. - Pokój jest poszukiwany za pomocą broni jako warunek potwierdzenia własnej dominacji - dodał.

Papież zwrócił uwagę na znaczenie międzynarodowego prawa humanitarnego i podkreślił, że przestrzeganie go nie może zależeć od zwykłych okoliczności oraz interesów militarnych i strategicznych.

Położył nacisk na to, że prawo humanitarne musi zawsze przeważać nad ambicjami stron konfliktu, aby złagodzić niszczycielskie skutki wojny.

Zdaniem Leona XIV konieczne są wysiłki, które zapewnią, że ONZ będzie skuteczniej realizować politykę skupioną na jedności rodziny ludzkiej zamiast na ideologiach.

Papież powiedział, że "bolesne jest obserwowanie, jak zwłaszcza na Zachodzie przestrzeń dla prawdziwej wolności słowa gwałtownie się kurczy". - Jednocześnie rozwija się nowy język w stylu orwellowskim, który w dążeniu do coraz większej inkluzywności ostatecznie wyklucza tych, którzy nie podporządkowują się napędzającym go ideologiom - ocenił.

Według papieża prowadzi to do ograniczenia fundamentalnych praw człowieka, począwszy od wolności sumienia. Jak powiedział, "wydaje się coraz bardziej kwestionowana przez państwa, nawet te, które twierdzą, że opierają się na demokracji i prawach człowieka".

Jako jeden z podstawowych kryzysów praw człowieka wymienił prześladowania chrześcijan, dodając, że dotyczy to ponad 380 mln wiernych na całym świecie.

Apelował o ochronę rodziny. - Stolica Apostolska wyraża głębokie zaniepokojenie projektami mającymi na celu finansowanie mobilności transgranicznej w celu uzyskania dostępu do tak zwanego prawa do bezpiecznej aborcji - oświadczył. Jako godne ubolewania ocenił również to, że środki publiczne są przeznaczane na "unicestwianie życia zamiast być inwestowane we wsparcie matek i rodzin".

W opinii papieża panuje "uporczywe przekonanie", że pokój jest możliwy tylko dzięki użyciu siły i odstraszania.

- Podczas gdy wojna zadowala się zniszczeniem, pokój wymaga ciągłych i cierpliwych wysiłków na rzecz budowania, a także nieustannej czujności. Takie wysiłki są wymagane od wszystkich, począwszy od krajów posiadających arsenały nuklearne. Myślę tu w szczególności o ważnej potrzebie kontynuowania traktatu New START, który wygasa w lutym - wyjaśnił.

Z Watykanu Sylwia Wysocka 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7