Mąż i żona. Posoleni

Oni dobrze wiedzą, co to znaczy zgotować sobie piekło na ziemi. Na szczęście znają też smak spotkania żywego Boga, który jednym słowem potrafi czynić wszystko nowe.

Monika i Mirek w przysiędze małżeńskiej, którą złożyli sobie 25 lat temu, nigdy nie widzieli nic nadzwyczajnego. Nie mieli nic przeciwko Panu Bogu, ale i niespecjalnie Mu się naprzykrzali.

Tradycyjne, kurtuazyjne wizyty w kościele dwa razy w roku w zupełności wystarczyły. Chcieli być dobrym, wspierającym się i kochającym małżeństwem, ale z roku na rok wychodziło im to coraz gorzej. Pojawiało się coraz więcej zranień, niedomówień i kłótni.

Trudno ubrać w słowa to, co się wtedy działo, może dlatego, że słowa, jakie wtedy między nimi padały, raniły i powodowały coraz większą samotność. Ona awanturnicza i emocjonalna, on skryty, tłumiący emocje i do bólu zawzięty. Mieszanka wybuchowa. – Z reguły było tak, że Monika w swojej impulsywności nie dawała mi skończyć, bardzo często w połowie tego, co chciałem powiedzieć, skakała od razu do walki – mówi Mirek. Nie było dnia, żeby Monika nie wyciągała swojej ostatecznej broni, strasząc męża rozwodem. – Byłam bezradna. To były desperackie próby powiedzenia mu, że nie wiem, w jaki sposób skleić to małżeństwo. Chcieliśmy się kochać, a nienawidziliśmy się – wspomina Monika. Mirek przez te wszystkie lata miał dla niej tylko jedną odpowiedź: „Nie rozwiodę się, bo obiecywałem w obecności Pana Boga, że będę z tobą aż do śmierci”.

Wielokrotnie powtarzane słowa stają się prawdą, a słowa sakramentalnej przysięgi mają moc nawet wtedy, kiedy nie za bardzo się w nie wierzy. – Na początku mówiłem to z przekory i złośliwości, tak żeby ją zabolało. Jestem strasznie zawzięty i do dzisiaj mam z tym kłopot. A potem sam w to uwierzyłem, zdałem sobie sprawę, że to, co mówię, jest prawdą, że naprawdę nie chcę tego rozwodu – mówi Mirek.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9