Bp Ryś o papieżu i owieczkach

O tym, jak odbierać naukę papieża Franciszka, mówił w czasie XII Rekolekcji z ks. prof. Józefem Tischnerem bp Grzegorz Ryś.

W programie znalazły się też koncerty, wieczory wspomnień, występy zespołów góralskich. Rekolekcje odbywały się 20 i 21 marca w sanktuarium w Ludźmierzu.

Podczas wieczornej sobotniej debaty z rekolekcjonistą, która jest już jest tradycją rekolekcji tischnerowskich, uczestnicy pytali bp. Grzegorza Rysia o to, jak należy rozumieć pontyfikat papieża Franciszka. - Najpierw musimy sięgnąć do realiów, w jakich papież sprawował swoją posługę kardynalską w Argentynie. Tam do kościoła chodzi jedna osoba na sto - podkreślił hierarcha.

Nie zgodził się z argumentem, że papież, wychodząc do ludzi poza kościołem, straci owieczki, które ma już koło siebie. - Wydaje mi się, że całą sytuację można zobrazować pasterzem, który ma sto owiec, a tylko jedna daje mu mleko i tylko nią ciągle się zajmuje, strzyże, pielęgnuje. Nie można przecież zajmować się nią cały czas - zauważył bp Ryś.

Zdaniem księdza biskupa Rysia krytyka papieża jest tylko powierzchowna, nawet w kręgach duchownych. - Miałem kiedyś rekolekcje z grupą księży. Okazało się, że powtarzają tylko rzekome problemy związane z pontyfikatem papieża Franciszka, o których wyczytali w prasie. Kiedy ich zapytałem o konkretne dokumenty, których ojciec święty jest autorem, mało kto je znał - przyznał bp Ryś.

Koordynatorami i prowadzącymi rekolekcje byli: Wojciech Bonowicz z krakowskiego wydawnictwa "Znak", dr Stanisława Trebunia-Staszel z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Kazimierz Tischner, brat księdza profesora.

W tym roku mija 15. rocznica śmierci autora "Etyki Solidarności". Księdza profesora wspominała m.in. Marysia Michalak, bratanica ks. Tischnera oraz jedna z nauczycielek, która uczy w szkole noszącej imię księdza filozofa. Jak zawsze w czasie rekolekcji nie zabrakło nuty góralskiej w wykonaniu m.in. zespołu z Łopusznej, rodzinnej miejscowości księdza profesora. Było też wiele radości w czasie debaty zatytułowanej "Chłopy na manowcach, czyli chłopska godzina szczerości". 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • sorcier
    22.03.2015 20:24
    sorcier
    Trochę zbyt zdawkowy ten tekst.
  • RyszardD
    22.03.2015 23:56

    Bp Rys:

    "Zdaniem księdza biskupa Rysia krytyka papieża jest tylko powierzchowna, nawet w kręgach duchownych. - Miałem kiedyś rekolekcje z grupą księży. Okazało się, że powtarzają tylko rzekome problemy związane z pontyfikatem papieża Franciszka, o których wyczytali w prasie. Kiedy ich zapytałem o konkretne dokumenty, których ojciec święty jest autorem, mało kto je znał - przyznał bp Ryś."

     

    "malo kto je znal" - otoz to, kompletne przeciwienstwo wobec Sw. Jana Pawla II i Benedykta XVI; zmarnowany pontyfikat, nawet gorzej, pontyfikat chaosu i niepewnosci.

    Tylko nedzni karierowicze ubarwiaja obecny pontyfikat z nadzieja na poklask i uznanie pryncypala.


     

  • Wera_1
    23.03.2015 12:27
    Do: RyszardD
    Kiedy się wierzy w działanie Ducha Świętego to nie ma co mówić o zmarnowanym pontyfikacie. A co do "karierowiczów" - "nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni".
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11