Wyjść z kościelnej oślej ławki


Można należeć do jakiegoś ruchu albo być zwykłym parafianinem. Żeby zapisać się do tej szkoły, 
wystarczy chcieć na serio żyć Ewangelią.

Mowa o Szkole Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła, zwanej w skrócie Szkołą Maryi. 
Założona w roku 1998 przez o. Piotra Kurkiewicza, polskiego kapucyna pracującego na Ukrainie, działa już w kilkunastu krajach. W Polsce istnieje 16 oddziałów, w tym jeden w Koszalinie. To propozycja formacji dla wszystkich, którzy chcą głębiej wejść w istotę wiary chrześcijańskiej.


Formacja opiera się na 6-letnim cyklu. Każdego roku odbywają się cztery tury spotkań: weekendowa sesja jesienna, zimowa i wiosenna oraz dziesięciodniowa sesja letnia. Uczestnicy Szkoły uczą się kontaktu z Bogiem poprzez medytację, uwielbienie, uczestnictwo w Eucharystii, pogłębione życie sakramentalne czy akcje ewangelizacyjne. Podczas formacji poruszane są także konkretne życiowe tematy, z którymi chrześcijanin styka się w codzienności, jak choćby finanse.
– Człowiek kończy takie konkretne poznawanie Boga na poziomie szkoły średniej i zaczyna tworzyć się luka. Tutaj to uzupełniamy. To się naprawdę przekłada na życie, bo codziennie stajemy przed dylematami, jakie stanowisko zająć. Czy takie, jakie proponuje Ewangelia, czy takie, jakie proponuje świat – mówi Paweł Gritzman, na co dzień menedżer w firmie produkcyjnej, który do Szkoły uczęszcza razem z żoną Joanną i z dziećmi. – Nauczyliśmy się ważnej rzeczy: pierwsze kroki kierujemy do Boga – w finansach, w życiu małżeńskim, w każdej dziedzinie życia – tłumaczy

.
– Dzisiejszy świat proponuje wolność bez patrzenia na innych. Szkoła bardzo zmieniła moje życie. Kiedy Bóg mnie dotknął, stało się dla mnie jasne, że jest jedyna prosta droga: Ewangelia – opowiada Adam Kryszyłowicz, elektryk z Koszalina.
– Mnie przekonało takie proste odkrycie obietnicy Bożej. Dotarło do mnie, że Pan Bóg ani jednego słowa nie sprzeniewierzył, tylko wszytko spełnił. Kiedy odkryłam, jak to rzeczywiście działa w życiu, wiedziałam, że już tego nie zostawię – mówi Urszula Monkiewicz, na co dzień dyrektorka gimnazjum.
Po ukończeniu Szkoły można samemu w niej posługiwać, należeć do jakiegoś ruchu, albo po prostu być aktywnym, świadomym parafianinem, który zaraża wiarą innych.
– To się bardzo przydaje, bo my nie umiemy rozmawiać o wierze z ludźmi, którzy nie wierzą, albo wręcz wojują z Kościołem. Wcześniej bałam się mówić o Bogu – przyznaje Urszula Monkiewicz.
– Niekoniecznie muszę wychodzić na ulicę z transparentem: „Jezus jest Panem!”. Chciałbym, żeby ktoś widząc, jak żyję, podszedł i zapytał: „Paweł, jak ty to robisz?” i żebym ja mógł wtedy odpowiedzieć: „Wiesz, to jest Pan Jezus, jak chcesz, to ci pokażę tę drogę” – mówi Paweł Gritzman.


Ikona Matki Bożej używana w Szkole Maryi


Niektóre elementy symboliki: Maryja nie dotyka, nie „więzi” w rękach Ducha Świętego, ale pozwala Mu działać tak, jak On chce – Szkoła jest nieustannie otwarta na natchnienia Ducha, na rozwój.
Dłonie Matki Bożej są nieproporcjonalnie duże – członkowie Szkoły chcą żyć konkretnym działaniem, a nie samym słowem, czy marzeniami.
Lewa ręka Maryi w geście orantki – Szkoła uczy modlitwy, życia wewnętrznego.
Prawa ręka w geście wskazującym – Szkoła prowadzi do ewangelizacji, do pokazywania Boga innym.
Kolor brązowy ubioru Maryi – przywołuje kolor ziemi, a więc symbolizuje pokorę, codzienność, zwyczajność, w której posługują członkowie Szkoły, przypomina także kolor habitu kapucynów, którzy Szkołę zainicjowali.


Przydatne informacje


Opiekunem duchowym Szkoły w diecezji jest ks. Łukasz Gąsiorowski.
 Grupa spotyka się na rozważaniu słowa Bożego w środy o godz. 19 przy parafii pw. św. Kazimierza w Koszalinie. Adres e-mail: szkolam-koszalin@wp.pl, tel. 692 423 140.
Więcej informacji na stronie www.szkolazycia.info. Najbliższa sesja: 4–6 kwietnia 2014, CEF.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7