Oaza odbywała się w połowie lipca w ośrodku Caritas w Popowie
Oaza odbywała się w połowie lipca w ośrodku Caritas w Popowie
Agnieszka Małecka /Foto Gość

W Polsce jest jeszcze raj

Brak komentarzy: 0

Agnieszka Małecka

RADIO WATYKAŃSKIE

publikacja 27.08.2015 06:00

Niektórzy przyjechali tu z kilkorgiem dzieci. Odważni? Szaleni? Nie. Spragnieni wiary.

Co animatorzy chcą przekazać uczestnikom? – Chcemy im zaszczepić żywą, polską wiarę. Stanowczo sprzeciwiamy się poglądowi, że wiara ludowa to coś gorszego. Przeciwnie, to jest coś naturalnego, na czym można dalej budować. U tych młodych ludzi widać, że odwołują się do doświadczeń ich rodziców, dziadków – zwraca uwagę Adam Ocicki. Dlatego w programie tych rekolekcji znalazł się m.in. wieczór patriotyczny, który poprowadzili zaproszeni goście.

Tata śpiewa Psalm

Pod wieloma względami to wyjątkowe rekolekcje dla rodzin z Domowego Kościoła. Dzięki Stanisławowi Wrześniewskiemu i Adamowi Ocickiemu już jesienią 2014 r. powstał pomysł, by zorganizować ją wreszcie na terenie diecezji płockiej. Pan Stanisław wspomina, że docierali z informacją do miejsc zamieszkania, do parafii, bo chcieli, by przede wszystkim skorzystały z tej oferty rodziny naszej diecezji. Miało być bliżej, wygodniej. Termin też został dostosowany do współczesnych realiów życia i pracy – od weekendu do weekendu. Niestety, odzew z diecezji był mały. Zgłosiły się rodziny z Winnicy (siedmioosobowa!), Płońska i Sierpca.

W styczniu ukazała się informacja na ogólnopolskiej stronie DK. Pod koniec miesiąca zamknęli listę uczestników. To 1. stopień Oazy Domowego Kościoła, ale nie trzeba zaczynać od zera. – Większość to ludzie młodzi, ale widać, że już są uformowani w różnych wspólnotach – uważa ks. Paweł Kowalski, moderator rekolekcji, wikariusz parafii w Gozdowie. Mimo że nie byli wcześniej na takich rekolekcjach, to pierwsza część, którą stanowi cykl ewangelizacyjny, właściwie nie była potrzebna.

– Dla nas bardzo ważne jest, że tu wreszcie jesteśmy razem, bo na co dzień nie ma na to wiele czasu. Możemy oddać dzieci pod opiekę diakonii wychowawczej i we dwoje poświęcić czas Panu Bogu. Jest tu sięganie do słowa Bożego – Namiot Spotkania i jeszcze ta wiedza, która jest bardzo potrzebna, na przykład katecheza o płodności. Poznajemy tu wspaniałych ludzi, a nasze dzieci przebywają wśród polskich dzieci – cieszy się Andżelika. – Rola rekolekcji jest niesprawdzalna na bieżąco. Ale jeśli, na przykład, dwóch facetów staje przy ambonce i śpiewa Psalm, a ich dzieci widzą to, to myślę, że taka scena zostanie u nich na zawsze w pamięci. I kto wie, czy kiedyś nie zaważy na ich całym życiu – mówi pan Adam.

Pierwsza strona Poprzednia strona strona 2 z 2 Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..