Komentarze 24
  • 1
    01.01.2018 09:36
    nie wiem czy spotkal sie Pan kiedys z opisem Catalina Rivas Tajemnica Mszy swietej.Chodzi mi o fragment wlasnie modlitwy i prosby do siebie ,ktore Jezus mial Catalinie Rivas ujawnic.Modlitwy moga byc falszywe i wcale nie isc w dobrym kierunku a w coraz gorszym.Zreszta w Ewangeli czesto ten motyw sie przewija.Pan widzi w "Rozancu do granic" cos pozytywnego mnie jednak kojarzy sie to z odmowa pomocy uchodzcom,ktorych swiadomie utozsamia sie z imigrantami ekonomicznymi i przedstawia jako przestepcow.
  • agnostos
    01.01.2018 09:57
    Życzmy sobie, żeby Polska w tym roku przyjęła pierwszych uchodźców, bo w ten sposób potwierdzi swoją chrześcijańską kulturę, dosłownie wypełni jeden z nakazów/zaleceń Chrystusa. Nie do końca zrozumiałem, czy kordon modlących się na granicach miał symbolicznie zabezpieczać przed obcymi czy zapraszać potrzebujących pomocy? Wiem, że są parafie gotowe przyjąć rodziny uchodźców, ale rząd nadal mówi "no pasaran!"
  • robak
    01.01.2018 11:41
    cyt (Na uroczystej mszy we wrocławskiej archikatedrze przemówił biskup Georges Abou Khazen, który podziękował polskiemu rządowi za pomoc jaką otrzymują ofiary wojny w Syrii. ) i dalej (Jest to jedyny rząd na świecie, niebędący organizacją religijną, który pomaga nam, chrześcijanom, pozostać w Syrii. Bez interesów, bez czegoś w zamian. Za to bardzo serdecznie dziękuję) i dalej (W roku ubiegłym, według MSZ, rząd Beaty Szydło przeznaczył na pomoc humanitarną dla zrujnowanej Syrii około 46 milionów złotych, w tym dodatkowe środki wyasygnowane decyzją szefowej rządu w wysokości 12 milionów złotych. W kwietniu 2017 roku decyzją premier na odbudowę domów dla rodzin z Syrii zostało przeznaczonych około 4 milionów złotych.) - jednak nie w tym rzecz - rok ubiegły nauczył mnie że wszelkie planowanie ma bardzo ograniczony wymiar , a Bóg w swojej wielkiej miłości do każdego z nas ma rzeczy tak nieprzewidywalne że nie sposób ich zplanować . dlatego pozostaje tylko dziękować i uwielbiać Boga za jego , a nie moje planowanie w moją przyszłość . niech Bóg obdarza każdego swoją łaską w tym nowym roku pozdrawiam .
  • Andrzej_Macura
    01.01.2018 13:21
    Ad Agnostos... Myślę, że to nie kordon powstał na granicach. Po prostu opleciona została modlitwą. I nie o uchodźców głównie tu chodziło, choć może dla kogoś to miało znaczenie. Raczej o niebezpieczeństwa grożące naszej ojczyźnie od innej strony. Przede wszystkim zagrożenia wewnętrzne, związane ze światem polityki: złość, głupota, prywata, polityczna pirmomania (fascynacja ogniem kłótni) i parę innych. Z zewnątrz to ciągle imperialna Rosja, świetnie dogadujące się z nią w niektórych sprawach Niemcy, grożąca nam i narzucająca swoje wizje światopoglądowe Unia.... A i niebezpieczeństw grożących światu jako takiemu nie brakuje. Przecież wojna na Dalekim Wschodzie nas też może jakoś dotknąć, prawda?

    Ad 1.... Zdaję sobie sprawę, ze człowiek może się źle modlić i nie są mi do tego potrzebne niczyje prywatne objawienia. Daleki jestem natomiast od twierdzenia, że ktoś konkretny źle się modli tylko dlatego, ze wziął udział w tej inicjatywie. Łatwo stawia Pan znak równości między tymi modlącymi się, a przeciwnikami przyjmowania migrantów. A może było dokładnie odwrotnie? Ktoś to sprawdził? Zrobił ankietę? Przepytano parę osób, wypowiedzi były różne. I tyle.... Myślę że można by tu oskarżenie wręcz odwrócić: jak świadczy o czyjejś modlitwie to, że tak łatwo oskarża innych...

    Nie jestem oczywiście przeciwnikiem przyjmowania uchodźców, czemu wielokrotnie dawałem wyraz w swoich komentarzach. Trzeba jednak odnieść się do realiów. Pisał o tym parę miesięcy temu dziennikarz Gościa Niedzielnego. Grecy chcieli posłać nam uchodźców, z których część posługiwała się sfałszowanymi dokumentami. Po parę osób miało te same. Włosi z kolei w ogóle kazali nam brać uchodźców w ciemno; nie pozwolili wstępnie nawet sprawdzić. Czy w tym kontekście dziwi, że pojawia się opór władz? Przecież nie chodziło tylko o utrzymanie tych ludzi, ale o to, że mamy się zająć nie wiadomo kim.

    Dodać trzeba, że w Polsce cudzoziemców jest cała masa. Tyle że takich zjawiających sie tu mniej lub bardziej nieoficjalnie. Jak tylko znajduje jakiś sposób na utrzymanie, nikt ich chyba specjalnie nie tropi, prawda? Bo inaczej trudno wytłumaczyć, skąd nagle na ulicach większych miast od paru lat tak często słychać nieeuropejskie języki....

    Warto w tym kontekście jeszcze przypomnieć, że owa fala uchodźców to, przynajmniej częściowo, efekt zjawiska handlu ludźmi. Wiadomo już, że bywało i tak, ze ci, którzy mieli strzec granicy czerpali zyski ze współpracy z przemytnikami ludzi. Naprawdę mamy bezrefleksyjnie wspierać nabijanie kieszeni watażkom bogacącym się na tak nieludzkim procederze? Zachowując wszelkie proporcje dotyczące sytuacji uciekajacych z Afryki czy Azji a zła jakim jest wspieranie takiego procederu, to chyba jednak trzeba szukać innych rozwiązań, prawda? Tymczasem przed długi czas w ogóle się nad tym nikt poważnie nie zastanawiał....







    • Gość
      01.01.2018 17:18
      żadnych uchodźców
    • 1
      01.01.2018 18:55
      to,ze ktos nie ma dokumentow to nie odbiera mu to godnosci ludzkiej tak jak nie odbiera jej dziecku nienarodzonemu jeszcze.Problem uchodzcow jest juz teraz i juz teraz uchodzcom ze wzgledow humanitarnych nalezy pomagac a nie czekac az umra gdzies w drodze czy na granicach.Oczywiscie mozna twierdzic,ze tym ludziom nie nalezy sie pomoc z roznych mniej lub wiecej zgodnych z prawda powodow a nawet do nich strzelac i co na wiesc o takim zdarzeniu europosel PiSu Ryszard Czarnecki napisal 'Nareszcie" tylko,ze wtedy sami siebie ustawiamy poza Ewangelia i nasza wiara staje sie nic nie warta.A nasze obrzedy i modlitwy schodza do poziomu ostrzezenia z Izajasza 1.Solidarnosc z krajami do ,ktorych docieraja uchodzcy jest z punktu ewangeliczego i humanitarnego odniesienia nieodzowna.Rzad katolickiego kraju nie moze odmowic takiej pomocy i zapierac sie,ze nie przyjmie ani jednego uchodzcy. Ale oczywiscie mozna sumienie oszukac sprowadzajac tych ludzi w swoim mniemaniu do poziomu rzeczy czy podludzi.To daje oczywiscie okreslony polityczny efekt.A litosc zamienia sie w nienawisc i pogarde.A twierdzenie,ze pomagamy na miejscu wysylajac pare milionow przy wielomiliardowych potrzebach jest poprostu kpina.Ale oszustwo naturalnie dziala.Tak jak dziala utozsamienie uchodzcy z imigrantem zarobkowym.
      • JAWA25
        03.01.2018 13:42
        "katolickiego kraju"? wolność wyznania została zniesiona?
      • 1
        03.01.2018 16:08
        owszem ale na kazdym kroku prezydent i rzad manifestuja swoja religijnosc gdy w tym samym czasie zapieraja sie Ewangelii.Co bylo w swietle domyslow po wypowiedzi Morawieckiego nie pozostawia juz zludzen.To nbylo zaplanowane i stad taka polityka.Was to moze nie razi jednak dla mnie jest niezrozumiale.I niezrozumiale dla mnie jest poparcie tego przez Kosciol.Mam maly wybor.Albo tak albo nie.
    • Andrzej_Macura
      01.01.2018 20:50
      Ad 1....

      1. To, ze ktoś nie ma dokumentów nie odbiera mu godności ludzkiej. Jednak to, że ma dokumenty fałszywe każe zapytać o czystość jego intencji. Wyraźnie napisałem o osobach posiadających fałszywe dokumenty, nie o tych, którzy nie mają ich wcale.

      2. Oczywiście można pomaganie nazywać kpiną. Bo pomagamy za mało. Może warto jednak zauważyć, że jednak pomagamy.

      Dotykamy tu problemu miejsca pochodzenia owych uchodźców. Przypomnijmy, to nie tylko Syria. To inne kraje, zarówno Azji jak i Afryki. Wielu krajach tamtego regionu się pali. A Zachód czasem jest zamieszaniu winnym (Afganistan, Irak), czasem nie ma i nie może mieć na nie wpływu (Pakistan) czasem nic nie robi (kraje Afryki). To oczywiście uproszczenie, ale doskonale zdaje Pan sobie sprawę ze skomplikowanych powodów owej migracji i że przeniesienie połowy mieszkańców tamtych krajów do Europy nic nie da. Trzeba te problemy rozwiązywać na miejscu, ewentualnie regionalnie. I sama Polska na pewno nie da rady. Tymczasem Pan pisze tak, jakby chodziło tylko i wyłącznie o mieszkańców Syrii czy Libanu. Powtarzam, nie podoba mi sie, że nasz rząd nie chce przyjąc żadnych uchodźców, ale musimy na problem patrzyć w prawdzie.....

      3. Czy obowiązuje nas solidarność z krajami, które uchodźców przyjmują.... Oczywiście. Obowiązuje. Działą to jednak i w druga stronę. Te kraje zdaje się są zobowiązane sprawdzic, kto do nich przybył, prawda? Tymczasem - jak pisałem, ale Pan z lubością fakty puszcza mimo uszu - mieliśmy przyjąc ludzi, wśró których mnóstwo było osób o tym samym imieniu, nazwiku, miejscu urodzenia itd. Czyli mieli fałszywe dokumenty. I jak napisałem, Włosi próbowali to nawet ukryć, nie pozwalajac nawet na pobiezne sprawdzenie kogo nam przyślą. To się nazywa sooidarność?

      • 1
        01.01.2018 21:11
        wiec nalezalo przyjac i sprawdzic a watpliwe wypadki wyjasniac a nie odrzucic automatycznie wszystko.Przeciez chyba nikt nie ma watpliwosci,ze wszyscy ludzie sa uczciwi? Czy jest ktos taki naiwny?Jesli idzie grupa to statystycznie wszystko w niej bedzie i dlatego sa powolane do takich rzeczy odpowiednie sluzby.Tu jednak chodzi o zasade.Niech Pan zauwazy,ze chodzi o "zero",zadnego uchodzcy.Nawet przy wiedzy ,ze jest to stuprocentowa ofiara wojnyTak jak bylo z odmowa caritasu w Aleppo.A przy tym manifestacja religijnosci.To naprawde wyglada fatalnie.
      • Andrzej_Macura
        02.01.2018 10:37
        Niech Pan jednak pamięta, co napisałem wcześniej nie jestem przeciwnikiem przyjmowania uchodźców. Generalnie jestem za. Tyle że boli mnie, gdy oskarża się mój kraj o podejście niechrześcijańskie, gdy tymczasem sprawa jest nieco bardziej złożona.
      • Awa
        02.01.2018 14:19
        Macura pozostaje mi modlić się za ciebie.O zdrowie do dyskusji.
  • 1
    02.01.2018 07:47
    nie ma co tlumaczyc rzadu bo sam Morawiecki to zrobil..."Stoimy niezmiennie na stanowisku,ktore PiS sformulowal jeszcze przed wyborami 2015 r,ze nie bedziemy przyjmowac uchodzcow z Bliskiego Wschodu i Afryki".Stad ta propaganda ,pogarda Kaczynskiego do tych nacji i straszenie nimi Polakow i szukanie pretekstow do odmowy pomocy.Wie Pan kiedys wpadly mi w rece niemieckie gazety z sierpnia 1939 r.Oczywiscie z ciekawoscia zaczlem czytac co tam tez w nich o Polakach i Polsce pisza niemcy hitlerowskie tuz przed atakiem na Polske.Pisza to samo co kaczynski mowi o uchodzcach.Pogarda i ponizanie narodow.Niech Pan siegnie i porowna nawet z tym co Wy tu na temat uchodzcow wklejacie.Gwarantuje panu ,ze bedzie Pan zdziwiony i zniesmaczony.Wklejacie same negatywy dotyczce uchodzcow czy opozycji i wyszukujecie najmniejsze potkniecia a pozytywnych rzeczy sie wystrzegacie.Ot tak z wczoraj troche z innego tematu ale zeby porownac sposob uprawiania waszej propagandy..Wyptrzyliscie niespokojna sylwestrowa noc w Niemczech sugerujac kto jest jej winien a nie zauwazyliscie dantejskich scen z Zakopanego? Nie ma uchodzcow nie ma wiec jak pomanipulowac opinia publiczna dlatego temat sie nie ukazal? W Sylwestra proboszcz na mszy ubolewal,ze juz polowa parafian niechodzi do kosciola podczas gdy jeszcze niedawno chodzili prawie wszyscy.Nie wie dlaczego tak sie stalo wystawiajac piers po ordery od PiSu?Oczywiscie,ze mu to wytlumacze.I wiem,ze bedzie to wg. niego wina...PO.A Ewangelia?Moj proboszcz Biblii nie zna.A wie Pan od kogo to wiem?Od ...Swiadkow Jehowy.Sam bym na to nie wpadl.
    • Andrzej_Macura
      02.01.2018 10:45
      No cóż... Polecam Panu pewien llink.

      http://wiara.pl/info/o_nas.

      Staramy się w naszym portalu jak możemy, ale pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Wiem że obraz spokojnego kraju, w którym rozrabiają tylko cudzoziemcy jest karykaturą rzeczywistości. Myslę jednak, że ta informacja podana została pewnie po to, żeby pokazać, że to, co wydarzyło się rok temu, już zostało opanowane... Ale przecież opublikowaliśmy - kolejny raz - orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Pokoju, prawda? Nie udawaliśmy, że go nie ma...

    • Andrzej_Macura
      02.01.2018 10:51
      Aha, jeszcze jedno. Odnośnie do Rózańca bez granic. Wczoraj na Anioł Pański papież Franciszek powiedział coś takiego:

      Myśląc o wielu zburzeniach dnia dzisiejszego, zwłaszcza o migrantach i uchodźcach módlmy się tak, jak oni nas nauczyli się modlić: „Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona”.

      Myślę, że to powinno pokazać, że modlitwa za naszą ojczyznę nie jest sama w sobie czymś nagannym. Wręcz przeciwnie... Nasze trudności koniecznie musimy Bogu polecać. Także te wszystkie nieporządki, które widzimy w życiu politycznym. I proszę pamiętać, że nie mówię, że winne jest PO, nie mówię, że winny jest PiS, tylko mówię, że powinniśmy się za naszą ojczyznę modlić, bo wiele jest w naszym kraju spraw, które wymagają uzdrowienia....
      • 1
        02.01.2018 20:59
        Franciszek daje wspaniale ewangeliczne swiadectwo,jednak polski kosciol katolicki odwrotne.Zaparl sie ewangeli i to jest moj problem.Polak,Gadecki czy Pieronek nie zmieniaja tego obrazu bo obrazem Kosciola w Polsce jest radio Maryja i jego biskupi.I jest ich ogromna wiekszosc.Prawie caly Kosciol.Zaplanowa pogarda do ofiar wojen- to wynika z wypowiedzi Morawieckiego.Nie jakies tam problemy jak probowal Pan tlumaczyc.To nie jest moj swiat.Nierozumiem jak tak mozna.
    • JAWA25
      03.01.2018 16:12
      osobliwe porównanie "niemieckie gazety z sierpnia 1939", może III Rzesza nie wywoziła na przymusowe roboty, może kacety to były "obozy dla uchodźców" ?
  • Awa
    02.01.2018 21:28
    http://www.liberoquotidiano.it/news/italia/13295496/immigrato-somalo-roma-entra-sala-parto-tenta-violentare-partoriente.html Imigrant próbował zgwałcić w szpitalu rodzącą.
    • 1
      03.01.2018 08:13
      kryminalne przypaki sa i beda w kazdym srodowisku.W Polsce szacuje sie ok 200 gwaltow dziennie!Na dodatek wiekszosc wcale nie jest scigana.Zabojstw ok 700 rocznie.Nie chodzi o przerzucanie sie liczbami i drastycznymi przypadkami.Jesli uchodzca niechce szanowac prawa gospodarza to droga wolna.Wracaj skad przyszedles i bledem jest poblazanie i prawo powinno byc stosowane bewzglednie. Chodzi o nasz ewangeliczny obowiazek i stosunek do niego.To nie jest tak,ze granice mamy otworzyc wszystkim.Imigranci ekonomiczni nie moga byc utozsamiani z uchodzcami.Uchodzca to ktos kto ucieka do nas ratowac zycie szukajac schronienia dla siebie i swoich bliskich.Wypowiedz Morawieckiego jest absolutnie nie do przyjecia ani z punktu widzenia katolika ani nawet czlowieka.Czytajac jego wypowiedz bylem w szoku.Ktos taki chce Europe pouczac i ewangelizowac?
      • Awa
        03.01.2018 15:33
        wymienione czynniki są niemożliwe do zrealizowania. Przypominają słowa Szczuki,,jak zaczną gwałcić to będziemy się tym martwić"Skrajna naiwność. wielka polityka i równie wielka kasa.Rano w tvn jakaś pani(nie uchwyciłam nazwiska) reprezentująca tzw NGS ubolewała, iż ten rząd zatrzymał kasę dla tego typu organizacji..Jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o pieniądze. A ewangeliczne gadki to tylko narzędzie i sposób wywierania presji.
      • 1
        03.01.2018 16:12
        Awa odnosnie przypadkow kryminalnych prawdopodobnie jestem bardziej radykalny niz ty.Jesli ktos u mnie sie chroni przed przemoca to musi moje prawo respektowac.Nie moze korzystajac z ochrony przed przemoca sam mi ja wprowadzac.W takim wypadku fora ze dwora.Bewzglednie chyba,ze jest psychicznie chory to mam pecha i musze cos z tym zrobic.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Zobacz

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10