Komentarze 2
  • Rut
    04.01.2018 19:21
    A co mieszkańcy Bliskiego Wschodu przed wybuchem różnego rodzaju konfliktów i wojen robili, żeby na przykład polepszyć sytuację chrześcijan w ich krajach? Czy w ogóle jest jakiś kraj w tamtych regionach, w których wolność religijna byłaby w pełni akceptowana? Czy chrześcijanie w ich krajach mogą otwarcie mówić o swojej wierze? Mieszkam obecnie w kraju muzułmańskim, w którym dyskryminacja chrześcijan jest ogromna i większość muzułmanów w ogóle nie widzi problemu. Jest mi szkoda tych ludzi, oczywiście, ale istnieje między nami przepaść cywilizacyjna. Na wiele podstawowych spraw patrzymy zupełnie inaczej. Nie widzę powodu, dla którego miałabym się cieszyć z przyjazdu ludzi, którzy w większości nie szanują tych wartości, które dla mnie są podstawą.
  • gosc
    04.01.2018 21:06
    Islamizacji metodą tzw korytarzy humanitarnych mówię stanowcze NIE
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Zobacz

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10