Jan Paweł II nazwał kamedułów piorunochronem Krakowa. To samo można powiedzieć o przemyskich benedyktynkach. Klasztor wyrósł w XVII wieku poza miastem, po drugiej stronie rzeki. Dziś jest w sercu Przemyśla.

Obowiązuje je stałość miejsca. „Już Benedykt pisał, że nie jest dobrze, by mnich się włóczył, bo to nie służy jego życiu duchowemu”
21 maja. Informacje i audycja wieczorna Radia Watykańskiego.
Dokumenty dotyczące galerii:
Przemyśl to
2011-12-01 00:15
Czy można uwielbiać Boga zamiataniem podłogi czy pieczeniem sernika? Jasne! Zapraszamy do benedyktynek. »