Brak etyki źródłem kryzysu

Przyczyną globalnej zapaści gospodarczej jest brak etyki wśród osób i organizacji. Takiego zdania jest kard. Oswald Gracias, przewodniczący Konferencji Katolickich Biskupów Indii, a zarazem sekretarz generalny Federacji Episkopatów Azji

Reklama

Wziął on udział w konferencji na temat światowego systemu gospodarczego, jaka odbyła się w Bangalore w południowych Indiach z inicjatywy Papieskiej Rady ds. Kultury.

„Właściwe funkcjonowanie globalnej gospodarki wymaga podstawowych wartości i wspólnego kodeksu etycznego opartego na wierze i rozumie” – stwierdził kard. Gracias. Do tego należy dodać odpowiednią politykę wspierającą odpowiedzialność w zarządzaniu przedsiębiorczością i aktywnością społeczną. Zdaniem hinduskiego purpurata rządy powinny rozliczać środowiska biznesowe za wykroczenia czy przedsięwzięcia mające negatywne następstwa w sferze społecznej czy w przyrodzie.

Podobne zdanie wyrażali inni uczestnicy konferencji, wskazując m.in. na wzrost korupcji, jako efekt braku moralnych hamulców wśród uczestników gry rynkowej. Za tym idzie często nadużywanie władzy politycznej i gospodarczej. Stąd warte uwagi i poparcia są społeczne inicjatywy na rzecz upowszechniania etyki w biznesie oraz promowania solidarności i zrównoważonego rozwoju.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • +antysmok
    02.11.2011 19:50
    Oby to nie był głos na puszczy. Ja by tu jeszcze dodał podsycanie konsumpcjonizmu - wmawianie ludziom potrzeb.
  • jaskier
    02.11.2011 20:38

    Zgodnie z hedonistyczną zasadą że, celem życia jest doczesne prywatne szczęście człowieka, niejedna osoba i organizacja chcąc to szczęście osiągnąć postępuje nieuczciwie. "Róbta co chceta", albo "pierwszy milion trzeba ukraść" słyszeliśmy wiele razy. W naszym "cywilizowanym świecie" obserwujemy nagminne obrażanie Boga /hulaj duszo piekła nie ma/, a więc co ma wyznaczać moralne granice ludziom.

  • Adam
    02.11.2011 21:46
    Ks.Kardynał ma jak najbardziej rację.Codziennie jesteśmy manipulowani i straszeni przez polityków,media i finansistów, że jeśli nie damy pieniędzy podatników na przekręty banków i polityków to świat się zawali.
    A przecież ci sami uczeni i najlepsi politycy i finansiści spwodowali obecne kryzysy i dąża nadal do dalszego wyciągnięcia resztek pieniędzy z prywatnej pracy ludzi.Jest to zwykła grabież i złodziejstwo.Teraz wieszczą się jako jedyni naprawcy, tego co zniszczylik.A zniszczyli moralność,etykę i zwykłą ludzką i Bożą uczciwość. Jest to wynik odejcia od Dekalogu.
    Tylko powrót do Boga i zasad Wiary przywróci naturalny porządek rzeczy i godność ludzi.
  • Agaton
    03.11.2011 07:41
    Do czego to doszło? Hindusi chcą uczyć etyki cywilizowane narody - a kysz!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9