Nie dajmy się oderwać od Maryi

Nie dajmy się oderwać od pobożności maryjnej. To jest nasza moc - mówił dziś abp Józef Michalik podczas Mszy św. odpustowej w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Chłopicach koło Jarosławia.

Reklama

„Nie dajmy się oderwać od pobożności maryjnej. Polska wiara jest wiarą nasyconą pobożnością maryjną. Nie żałujcie wysiłku, uczcie dzieci, młodych, zachęcajcie do Matki Bożej. Nauczą się od nas starszych i zbawią się, uratuje ich Bóg przez ręce Matki Najświętszej” - zachęcał abp Józef Michalik. Metropolita przemyski stwierdził, że szatan ośmiesza tę pobożność i ustami „pseudokatolików” nazywa dewocyjnością i ludową pobożnością, jednak jest to „ludowa moc, która płynie ze zjednoczonych serc przez Maryję z Bogiem”.

„Szatan bardzo nie lubi Matki Bożej i boi się Jej, bo on jest w pysze skoncentrowany na sobie, a Ona jest pokorna. Ona wie, że nic nie znaczy bez Boga. Nie pomoże kradzież obrazu czy bluźniercza dłoń wyciągnięta przeciwko miejscom świętym, nie pomniejszy to kultu Matki Bożej, bo ten kult jest w nas” - mówił abp Michalik.

Przypominał także o szczególnej cesze modlitwy chrześcijańskiej, jaką jest wspólnotowość. „Każda modlitwa jest dobra, ale nasza modlitwa chrześcijańska jest dążeniem do modlitwy wspólnej. Nie bez znaczenia jest czy odmawiamy pacierz razem, z mężem, żoną, dziećmi, nawet gośćmi, którzy przychodzą do nas. Przeżyjmy razem uwielbienie Boga” - powiedział przewodniczący KEP.

Kult Matki Najświętszej w Chłopicach trwa od końca XV wieku. Znajdujący się obecnie w świątyni obraz Matki Bożej Pocieszenia został namalowany w 1995 r. przez Edwarda Polita z Rzeszowa. Uroczystego poświęcenia dokonał 30 czerwca tegoż roku abp Józef Michalik. Była to kopia pochodzącego z XVII w. oryginału, który został skradziony w 1992 r. Sprawcy nie zostali wykryci, a obrazu nie udało się odzyskać.
W 2001 r. została zakończona renowacja zabytkowych polichromii z końca XVIII w. przedstawiających apostołów oraz Matkę Najświętszą. Obok kościoła znajduje się grota oraz stacje Drogi Krzyżowej oraz Pieta.
Opiekę nad sanktuarium sprawują księża diecezjalni. W parafii od przeszło 100 lat pracują także siostry służebniczki.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Mija
    03.07.2011 20:18
    Dziękuję szczególnie za uwagę by dorośli, starsi (łagodnie) wprowadzali dzieci, młodych w zawierzenie Bogu ale także ukazywali pośrednictwo i wielkie przymioty Maryji- pośredniczki Łask.Przecież to Maryja jako człowiek( nie bogini, bóstwo, magiczne medium, czy co tam niektórzy prześmiewcy wymyśla by okpić ufność w opiekę Maryji) pokazuje nam jak żyć w Chrystusie, z Chrystusem....to trudne ale- ostatnie słowa Chrystusa do Matki przed jego śmiercią na Krzyżu przecież wskazywały nam ludziom na Matkę naszą.
  • GeOrgos
    03.07.2011 21:53
    Dziękuję Bogu za abp Michalika. To jest format następcy Wyszyńskiego.
  • Wojtek
    03.07.2011 22:15
    Ale przeciez to sama Maryja odrywa nas od takiej poboznosci. Ona chce bysmy w Bogu widzieli Ojca i Matke. Maryja jest wspanialym czlowiekiem, ale Ona zawsze wiedziala i wie ze to przez Jezusa mamy zbawienie i pelnie lask.
    Jak dla mnie to za duzo jest maryjnosci w polskim kosciele, a za malo odkrywania Boga samego jako Ojca i Matke, choc oczywiscie Bog jest o wiele wiekszy niz nasze wyobrazenia o Nim.
  • Moria
    04.07.2011 07:56
    Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna o Kościele Lumen gentium, (fragmenty):

    60.Jedyny jest pośrednik nasz według słów Apostoła: "Bo jeden jest Bóg, jeden i pośrednik między Bogiem i ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który wydał samego siebie na okup za wszystkich" (1 Tm 2,5-6). Macierzyńska zaś rola Maryi w stosunku do ludzi żadną miarą nie przyćmiewa i nie umniejsza tego jedynego pośrednictwa Chrystusowego, lecz ukazuje jego moc. Cały bowiem wpływ zbawienny Błogosławionej Dziewicy na ludzi wywodzi się nie z jakiejś konieczności rzeczowej, lecz z upodobania Bożego i wypływa z nadmiaru zasług Chrystusowych, na Jego pośrednictwie się opiera, od tego pośrednictwa całkowicie jest zależny i z niego czerpie całą moc swoją, nie przeszkadza zaś w żaden sposób bezpośredniej łączności wiernych z Chrystusem, przeciwnie, umacnia ją.
    62. To zaś macierzyństwo Maryi w ekonomii łaski trwa nieustannie — poczynając od aktu zgody, którą przy zwiastowaniu wiernie wyraziła i którą zachowała bez wahania pod krzyżem — aż do wiekuistego dopełnienia się zbawienia wszystkich wybranych. Albowiem wzięta do nieba, nie zaprzestała tego zbawczego zadania, lecz poprzez wielorakie swoje wstawiennictwo ustawicznie zjednuje nam dary zbawienia wiecznego. Dzięki swej macierzyńskiej miłości opiekuje się braćmi Syna swego, pielgrzymującymi jeszcze i narażonymi na trudy i niebezpieczeństwa, póki nie zostaną doprowadzeni do szczęśliwej ojczyzny. Dlatego też do Błogosławionej Dziewicy stosuje się w Kościele tytuły: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pomocnicy, Pośredniczki. Rozumie się jednak te tytuły w taki sposób, że niczego nie ujmują one ani nie przydają godności i skuteczności działania Chrystusa, jedynego Pośrednika.Żadne bowiem stworzenie nie może być nigdy stawiane na równi ze Słowem wcielonym i Odkupicielem, ale jak kapłaństwo Chrystusa w rozmaity sposób staje się udziałem zarówno świętych szafarzy, jak i wiernego ludu, i jak jedna dobroć Boża w rozmaity sposób rozlewa się realnie w stworzeniach, tak też jedyne pośrednictwo Odkupiciela nie wyklucza, lecz wzbudza u stworzeń rozmaite współdziałanie, pochodzące z uczestnictwa w jednym źródle. Otóż Kościół nie waha się jawnie wyznawać taką podporządkowaną rolę Maryi, ciągle jej doświadcza i zaleca ją sercu wiernych, aby oni wsparci tą macierzyńską opieką, jeszcze silniej przylgnęli do Pośrednika i Zbawiciela.
    65. (fragment) Albowiem Maryja, która wkroczywszy głęboko w dzieje zbawienia łączy w sobie w pewien sposób i odzwierciedla najważniejsze treści wiary, gdy jest sławiona i czczona, przywołuje wiernych do Syna swego i do Jego ofiary oraz do miłości Ojca.
    --------------------------------------------------------------------
    K A T E C H I Z M K O Ś C I O Ł A K A T O L I C K I E G O
    2679 Maryja jest doskonałą "Orantką", figurą Kościoła. Gdy modlimy się do Niej, wraz z Nią łączymy się z zamysłem Ojca, który posyła swego Syna dla zbawienia wszystkich ludzi. Podobnie jak umiłowany uczeń, przyjmujemy do siebie 27 Matkę Jezusa, która stała się Matką wszystkich żyjących. Możemy modlić się z Nią i do Niej. Modlitwa Kościoła jest jakby prowadzona przez modlitwę Maryi. Jest z Maryją zjednoczona w nadziei 28 .
    27 Por. J 19, 27..
    28 Por. Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 68-69.
    ---------------------------------------------------------------------
    św. Efrem († 373)
    „O Pani moja, Najświętsza Boża Rodzicielko i łaski pełna: Ty jesteś niewyczerpanym oceanem darów Bożych i dobrodziejstw tajemnych, wszystkich dóbr Rozdawniczko, po Trójcy Świętej Władczyni wszystkiego, po Duchu Pocieszycielu nowa Pocieszycielko, i po Pośredniku (Chrystusie) Pośredniczko całego świata… O Ty jedna Niepokalana; w Tobie, o pełna łaski, weseli się całe stworzenie” Th. J. Lamy, S. Epraem Syri Hymni et Sermones, Malines 1982
    „Do Ciebie błagający się zwracam, ze skruszonym sercem, o cała Niepokalana, pośredniczko swiata; ja, winien nieskończonej ilości zbrodni, z głębi serca wołam o Twą szybką pomoc w potrzebie i o Twą zbawczą i pewna ochronę, najsilniejszą po tej Boskiej.”

    św. Atanazy (†373)
    "Chrystus będąc Królem i Panem, sprawił, że Matka, która Go zrodziła, jest uznawana za prawdziwą Królową i Panią" Kazanie o Bł. Dziewicy Maryi

    św. Ildefons z Toledo (†667)
    "odnosi się do Pana to, co poświęca się Służebnicy; w ten sposób spływa na Syna to, co wyświadcza się Matce; tak przechodzi na Króla cześć, którą składa się w hołdzie Królowej." O wieczystym Dziewictwie Najśw. Maryi Panny

    św. Jan Eudes (†1680)
    "Czyżbyś zapomniał, że Jezus nie tylko przebywał i mieszkał nieustannie w sercu Maryi, lecz On rzeczywiście jest Sercem Jej Serca i duszą Jej duszy; dlatego zwrócenie się do Serca Maryi oznacza cześć dla Jezusa, a wołanie do Jej Serca jest wołaniem do Serca Jezusa?"

    św. Ludwik Maria Grignion de Montfort (†1716)
    "Niech sobie nikt nie wyobraża (jak ci, którzy mają błędne pojęcia), że Maryja, będąc stworzeniem, jest przeszkodą do zjednoczenia ze Stwórcą. To już nie Maryja żyje, to sam Jezus Chrystus, to sam Bóg żyje w Niej. Jej przemienienie w Bogu bardziej przewyższa przemienienie św.Pawła i innych świętych, niż niebo swą wzniosłością przewyższa ziemię. Maryja stworzona jest tylko dla Boga i nie zatrzymuje dla siebie żadnej duszy, przeciwnie, rzuca ją od razu w Boga i jednoczy ją z Nim, tym doskonalej, im bardziej dusza jednoczy się z Nią. Maryja jest przedziwnym echem Bożym, które odpowiada: ‘Bóg’, kiedy wołamy: ‘Maryja’, i wielbi tylko Boga, gdy ze świętą Elżbietą nazywamy Ją błogosławioną." Traktat o doskonałym nabożeństwie do NMP

    „Ja pokładam w Niej [Maryi] ufność, mimo warczenia diabła i świata i mówię za św. Bernardem: W Niej położyłem bezgraniczną ufność, Ona jest całą podstawą mej nadziei. (…) Przez Maryję będę szukał i znajdę Jezusa. List do mieszkańców Montbernage (fragment)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6