Msza na ekranie komputera

Od jakiej strony głogówczanie rozpoczynają przeglądanie Internetu? Coraz częściej od strony parafialnej.

Reklama

Redagowana przez mło­dzież strona parafii św. Bartłomieja w Głogówku (www.parafia.glogovia.pl) jest jedną z najbardziej rozbudo­wanych i na bieżąco aktualizowa­nych witryn katolickich w diecezji opolskiej.

Podczas ostatnich świąt wielkanocnych notowała ok. 3000 wizyt każdego dnia. Ogłoszenia parafialne, relacje z wydarzeń, zdjęcia z uroczystości czy spisana historiaparafii i miasta, to nie wszystko co zaoferowano internautom. Na stro­nie regularnie zamieszczane są ka­zania w wersji audio, w Adwencie ruszyły wersje testowe transmisji Mszy świętych on-line, a dziś już niemal każda odprawiana w głogóweckim kościele Eucharystia może być na żywo oglądana na ekranach komputerów w każdym zakątku globu.

MGM, czyli młodzież i multimedia - Relacjonowanie wydarzeń parafialnych i informowanie o sprawach dotyczących lokalne­go Kościoła to cele, które od kilku lat realizuje zespół redakcyjny, prowadzony przez ks. Ryszarda Kindera, proboszcza parafii św. Bartłomieja. Pierwsza odsłona parafialnej strony internetowej została uruchomiona ponad 10 lat temu, gdy wikarym w Gło­gówku był ks. Zbigniew Bienkiewicz. Była bardzo prosta, a znaj­dowały się na niej podstawowe informacje o kościele i parafii. Na początku 2004 r. ksiądz pro­boszcz zawiązał Młodzieżową Grupę Multimedialną, która początkowo tworzyła materiały dla Radia Plus Opole, czy pisała teksty do gazetki parafialnej, ale wkrótce zaczęła zajmować się głównie prowadzeniem strony internetowej, która z czasem sta­wała się coraz nowocześniejsza.

– Stawiając pierwsze kroki, ko­rzystaliśmy z kafejki interneto­wej stworzonej w jednej z salek, bo wtedy nie każdy miał w domu internet – wspomina Kamil Ada­mus. Na spotkaniach w piątkowe wieczory w salce „Św. Pawła za Murami” odkrywali warsztat dziennikarski, przygotowywali prezentacje multimedialne, dys­kutowali i bawili się, a w czasie wspólnych wyjazdów wzajemnie się poznawali. Od lat tworzą zgra­ny, kilkunastoosobowy zespół, znają siebie i swoje możliwości, z wyprzedzeniem dzielą się za­daniami i w efekcie żadne ważne wydarzenie w parafii nie obej­dzie się bez wzmianki na stronie.

Kronika parafii w newsach - Administracją strony zajmują się studenci, i to wcale nie kierun­ków informatycznych, Kamil Ada­mus i Dawid Mickiewicz, a także uczniowie szkół średnich: Dawid Adamus, Paweł Piotrowski, Paweł Poźniak i Krzysztof Samson. – W dzisiejszych czasach, gdy ktoś szuka informacji, to włącza prze­glądarkę internetową i wpisuje odpowiednie hasło. Jesteśmy za­palonymi fanami Głogówka i czu­jemy się związani z naszą rodzinną parafą, od lat służąc w niej jako mi­nistranci, dlatego tworzymy stronę parafialną, by i o Głogówku, który jest tak fascynujący, że powinien kiedyś zostać stolicą Polski, każdy znalazł informacje w internecie – dodaje z uśmiechem.

Zespołowi redakcyjnemu wsparcie techniczne zapewnia Piotr Gorysz z Linknetu, który jest twórcą tej witryny, jak i kilku innych stron parafialnych w naszej diecezji, a także Marek Świecznik, student informatyki. W 2008 r. witryna otrzymała nową szatę graficzną i została unowocze­śniona. – Został zbudowany sche­mat strony, którego wypełnianie treścią jest naszym zadaniem. A do tego wystarczy zalogować się w panelu administracyjnym, gdzie wszystko wykonuje się bar­dzo łatwo, wręcz intuicyjnie, stąd wstawienie wiadomości zajmuje nam dosłownie kilka minut – pod­kreśla Dawid Mickiewicz. Jako że internet rządzi się innymi prawa­mi niż pozostałe media, informacje przekazywane w sieci podawane są w sposób krótki, z intrygującym tytułem oraz fotografią.

– Począt­kowo napisane newsy wysyłaliśmy do głównego administratora, który umieszczał je na stronie – wspo­mina Kamil Adamus. – Dołączali­śmy wtedy jedno zdjęcie z każdej uroczystości. Teraz dysponujemy bardziej profesjonalnym sprzę­tem fotograficznym, więc na stro­nie pojawiają się całe fotorelacje z ważniejszych wydarzeń – dodaje. Często parafianie z niecierpliwo­ścią czekają na publikację zdjęć. – Bywały sytuacje, że nie upłynęłagodzina od zakończenia Mszy, a już miałem telefon z pytaniem, dlacze­go jeszcze nie można ich zobaczyć – śmieje się Dawid.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9