Rozmrażanie lodówki

O rąbaniu drzewa, samotności i rozgryzaniu siebie samego z o. Przemysławem Ciesielskim rozmawia Marcin Jakimowicz

Reklama

Przemysław Ciesielski44-letni dominikanin. Wieloletni duszpasterz, zafascynowany Tomaszem Mertonem. Od kilku miesięcy proboszcz w Korbielowie

Marcin Jakimowicz: Dlaczego niesamowicie aktywny facet, przeor wrocławskiego klasztoru, znika na rok i zamyka się w pustelni?


To chyba najtrudniejsze? Nie można już zwalić winy na innych, zasłonić się ich grzechami. Można się sporo o sobie dowiedzieć.


Czy nie dopadł Ojca „demon południa”, kryzys wieku średniego?


Dominikanie są postrzegani jako zakon tętniący życiem i bardzo zapracowany. Tymczasem o. Michał Zioło mówi, że jedną z podstawowych cech mnicha jest odkrycie tego, że jest nieprzydatny. Jak to przyjąć?


Na Śląsku mówi się, że gdy przed plebanią nie stoi koparka, a kościół nie jest remontowany, to „farorz jest do luftu”. Takie myślenie pokutuje; szukamy Wincentych Pstrowskich duszpasterzowania. Nikt nie chce być nieprzydatny…
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11