Ks. Aleksander Radecki

Aby cokolwiek zrozumieć z rzeczywistości życia kapłańskiego, zakonnego czy decyzji dziewic konsekrowanych, konieczne jest spojrzenie wiary.

Reklama

Ono z kolei domaga się uznania tajemnicy, rozgrywającej się na płaszczyźnie dialogu pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Ten dialog nazywamy powołaniem. Z inicjatywą wychodzi w nim Bóg, a do człowieka należy odpowiedź. To nie zasługa żadnego z powołanych do służby Bożej, nie wyjątkowość cech charakteru, zdolności umysłu czy wyjątkowa pobożność decydują o zdatności do życia konsekrowanego – to Bóg wybiera. Dlaczego akurat taką czy inną osobę, dlaczego wybrał mnie, choć jest tylu lepszych, mądrzejszych, pobożniejszych, zdrowszych – nie wiem i do końca życia nie będę wiedział. Oczywiście, powołanie jest wyróżnieniem i wyjątkową łaską. Ale nie na zasadzie wywyższania się nad inne drogi życia, np. małżeńskiego. Przecież gdyby nie było małżeńskich obrączek – nie byłoby obrączek na palcach oblubienic Chrystusa, nie byłoby kapłańskich prymicji, opustoszałyby klasztory. W nadprzyrodzonym Ciele Chrystusa potrzebne jest każde powołanie! (zob. 1 Kor 12, 12–30). Kluczem do rozumienia różnorodności powołań, ich sensu i wartości jest służba. Bogu i ludziom.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11