Wiara to ogień

O tym, czym jest wiara, i o znaczeniu krzyża z abp. Bruno Forte rozmawia ks. Tomasz Jaklewicz. (Wywiad przeprowadzono podczas rekolekcji, które abp Forte wygłosił dla księży w Centrum Formacji Duchowej w Krakowie. Wiara to walka z Bogiem, w której pozwalam, aby On zwyciężył.)

Reklama

Abp Bruno Forte (ur. 1949) ma 37 lat kapłaństwa, od 6 lat jest biskupem Chieti-Vasto. Jest najbardziej znanym współczesnym teologiem we Włoszech

Ks. Tomasz Jaklewicz: Ksiądz Arcybiskup wygłosił ostatnie rekolekcje wielkopostne Janowi Pawłowi II w 2004 roku. Jak to jest głosić rekolekcje świętemu?
Abp Bruno Forte: – To była czysta łaska. Na coś takiego można się zgodzić, tylko jeśli bezwarunkowo ufa się Bogu. Przeżyłem tydzień w obecności człowieka zamieszkanego przez Boga. Jan Paweł II, mimo słabego zdrowia, był obecny na wszystkich konferencjach. Widziałem, jak śmiał się z całego serca, kiedy mówiłem coś dowcipnego. Widziałem też, kiedy kiwał głową na znak zgody, kiedy mówiłem coś mocnego. Na przykład kiedy powiedziałem, że wierzący jest tylko biednym ateistą, który każdego dnia wysila się, by zacząć wierzyć.

Wierzący jest ateistą, który próbuje wierzyć. To dość szokująca definicja.
– Ta definicja zwraca uwagę, że wiara nie jest czymś zdobytym raz na zawsze. Wiara to walka z Bogiem, w której pozwalam, aby On zwyciężył. Słowo „agape” oznacza w Nowym Testamencie miłość totalną. Można je połączyć ze słowem „agonia”, czyli walka. Miłość to walka, pasja, agonia. Kochać Boga nie oznacza żyć spokojnie, wierząc, że On jest, ale iść za Nim każdego dnia. Iść tam, gdzie On chce, a niekoniecznie tam, gdzie my byśmy chcieli. Ufając całkowicie Jemu, także wtedy, kiedy milczy. Dlatego wierzący musi rodzić się każdego dnia w Bogu i dla Boga. To może być owocem modlitwy. Wiara bez modlitwy prędzej czy później zgaśnie.

Czy taka definicja wiary ma związek z tym, że kultura europejska stała się kulturą bez Boga lub nawet przeciwko Bogu?
– Ta definicja odnosi się do wierzących wszystkich czasów. Od Abrahama, przez Jakuba walczącego z Bogiem, aż do Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, który prosi Ojca, by oddalił od Niego ten kielich, a jednak dodaje: „Nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie”. Pamiętajmy, że Jezus jest nie tylko przedmiotem naszej wiary, ale jest również świadkiem wiary, jest pierwszym walczącym o wiarę, jak mówi List do Hebrajczyków (12,2). Te przykłady wskazują, jak ważne jest to, by nie mylić wiary z przyzwyczajeniem lub uspokajającą ideologią. Wiarę trzeba przeżywać jak ogień. Będzie on płonął, jeśli jesteś w jedności z Bogiem, jeśli żyjesz w Bogu, jeśli chwytasz się mocno Jego słowa, aby wytrzymać Jego milczenie, jeśli sięgasz do sakramentów, aby przezwyciężyć własną słabość. Wiara to ta pokorna miłość, całkowicie zdana na Boga, gdy pozwalasz nieść się Bogu tam, gdzie On chce, nawet wtedy, gdy tego nie rozumiesz lub nie chcesz.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3