Krówka z przesłaniem

O mediach za klauzurą, sile postu i odwiecznym podziale na zwolenników ciągutek i kruchych z o. Zbigniewem Ptakiem rozmawia Marcin Jakimowicz.

Reklama

Marcin Jakimowicz: Kilka lat temu niewielu słyszało o schowanym na Jurze Leśniowie. A teraz? Billboardy, oratoria, koncerty, ciasteczka…


A tu przyszedł ojciec Ptak i je nagłośnił…


Kiedy jakiś proboszcz słyszy: „coś trzeba zrobić”, to przypina pinezkami na tablicy ogłoszeń kolorowe literki ROK RODZINY. A Wy?


Gdy kilka lat temu wpuścił nas Ojciec do nowicjatu, było to kompletne novum. Przecież nawet rodzice mogą odwiedzać nowicjuszy tylko dwa razy do roku. Nie bał się Ojciec wpuszczać za klauzurę ciekawskich dziennikarzy?


Starsi paulini nie byli zgorszeni wpuszczaniem kamery za klauzurę?


Udało się?


Wielu księży boi się kamery, a na dziennikarzy patrzy nieufnie.


Kilka lat temu przyjeżdżała tu garstka ludzi, a teraz?


Nie wraca czasem Ojciec zmęczony, z myślą: Po co to w ogóle rozkręcałem?


Prowadzicie jakieś statystyki błogosławieństw?


Pamięta Ojciec jakieś szczególne błogosławieństwo?
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11