Transseksualizm a prawo kanoniczne
dodane 2009-07-01 10:42
Piotr Podgórski
Za zgodą autora i wydawcy publikujemy fragment wydanej niedawno przez Księgarnię św. Jacka książki omawiającej problem transseksualizmu "Znudziłem się Bogu w połowie".
Księgarnia św. Jacka, 2009
252 Por.: U. Navarette, Transsexualismus…, s. 101–124.
253 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 38; H. Stawniak, Niemoc płciowa…,
s. 263; U. Navarette, Transsexualismus…, s. 113.
254 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 38.
255 G. Erlebach, Tożsamość seksualna a nieważność związku małżeńskiego według najnowszej jurysprudencji rotalnej (1983–1994). Zarys systematyczny, w: Tożsamość seksualna nupturientów a zdolność do zgody małżeńskiej. Materiały I Międzynarodowego Sympozjum Prawa Kanonicznego zorganizowanego przez Katedrę Prawa Kanonicznego Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego w Opolu, 16 X 1996, red. B.W. Huber (Sympozja 30), Opole 1998, s. 130.
256 R. Sobański, Transseksualizm a zdolność do zawarcia małżeństwa, w: Plenitudo legis dilectio. Księga pamiątkowa dedykowana prof. dr hab. B. W. Zubertowi OFM z okazji 65. rocznicy urodzin, pod red. A. Dębińskiego i E. Szczot, Lublin 2001, s. 654.
257 Tamże.
258 G. Dzierżon, Niezdolność do zawarcia małżeństwa…, s. 155.
259 Tamże, s. 155–156 oraz H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 265.
260 H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 258–262.
261 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 39; U. Navarette, Transsexualismus…, s. 115.
262 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 39.
263 Por.: H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 260; G. Erlebach, Tożsamość seksualna…, s. 130.
264 G. Bier, Psychosexuelle…, s. 490.
265 H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 260; J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 39.
266 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 39.
267 C.J. Ritty, The Transsexual and Marriage, STCan 1981, nr 15, s. 454–455.
268 H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 261.
269 Por.: M.F. Pompedda, Nuove metodiche…, s. 124–126.
270 Cyt za: H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 262.
271 G. Erlebach, Tożsamość seksualna…, s. 110–111.
272 R. Sobański, Transseksualizm a zdolność do zawarcia…, s. 663.
273 H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 266.
274 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 40; zdaniem H. Stawniaka, to właśnie dokonanie operacji świadczy o znacznym braku równowagi psychicznej – H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 266.
275 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 40–41.
276 Tamże, s. 42–43.
277 H. Stawniak, Niemoc płciowa…, s. 268.
278 J. Huber, Transseksualizm i transwestytyzm…, s. 43.
279 R. Sobański, Transseksualizm a zdolność do zawarcia…, s. 664.
Wykop
Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Nie bierze pod uwagę nowoczesnej medycyny oraz związanej z nią psychiatrii i psychologii,które w oczywisty sposób traktują o tym zaburzeniu,niestety z przykrością stwierdzam iż zatem według kkk genetyczna kobieta lub mężczyzna którzy z powodu jakiegoś zaburzenia chorobowego nie mogą mieć potomstwa również te osoby powinny być odsunięte od możliwości pobrania sakramentu małżeństwa!Absurd!Czy namiestnicy kościoła nie mają sumienia,litości, nie mogą zrozumieć takich osób?Ich problemów?Kiedy kościół zrozumie ze nie w genitaliach ukryta jest seksualność człowieka tylko w mózgu człowieka?Nauka i medycyna już to udowodniła!
Wystarczy nadmienić choćby osobę sparaliżowaną od pasa w dół-nie czuje fizycznego popędu płciowego,ale popęd płciowy przeżywany w snach,myślach-wskazuje to jednoznacznie iż płeć,popęd płciowy i związane z nim przeżycia są ukryte właśnie w mózgu!
Mam nadzieję iż jako Katoliczka,chsześcijanka osoba transseksualna doczekam się MĄDROŚCI ze strony władz kościelnych które kiedyś zgodzą się z wiedzą jaką medycyna i nauka juz dziś chociażby posiada-jak już z historii wiadomo czasem kościół potrafi to uczynić,bo wszyscy doskonale wiemy!A to BÓG jest MIŁOŚCIĄ.
Pozdrawiam wszystkich.
Pytając o osoby transseksualne w Kościele – Kościół najpierw powinien sam sobie postawić pytanie: czy i na ile chce zmienić swoje myślenie o człowieku, że oprócz aktu stwórczego dającego życie, a do momentu narodzin jest jeszcze dziewięć miesięcy podczas których, między innymi kształtuje się nie tylko płeć biologiczna, ale także płeć psychologiczna, że człowiek, to nie tylko fizyczność, ale także (albo przede wszystkim) jego psyche.
Władza kościelna na przestrzeni wieków wielokrotnie już zmieniał zdanie (prawo!) w różnych kwestiach, więc wierzę, że i w tej sprawie będzie potrafiła pochylić się nad osobami transseksualnymi z całą wrażliwością o której mówi.
To, że czasem trudno jest zrozumieć zjawisko transseksualizmu nie oznacza, że już na starcie należy dyskwalifikować osoby transseksualne. Kryteria prawne, które powinni spełniać
„nie-transseksualni” małżonkowie dawno dla wielu par znalazło się poza „zasięgiem”, a jednak Kościół błogosławi się ich małżeństwom. Czy zatem postawa taka jest uczciwa wobec… prawa? Może więc czas, aby hierarchowie pochylili się nad prawem i przy okazji nie zapomnieli o osobach transseksualnych, które są takimi samymi kobietami i mężczyznami jak inni… no może w wyjątkiem takim, że własną płeć przeżywają intensywniej i wyjątkowo świadomie.
wszystkie komentarze >