dodane 2003-06-24 05:18
ks. Tomasz Horak
Wiele dzieci każdego dnia na świat przychodzi. Ale nie każde jest zapowiadane przez anioła. Wielu ludzi świętuje swoje urodziny. Ale nie wszystkie są wspominane przez dwadzieścia wieków.
W Kościele katolickim 29 czerwca wspominamy męczeństwo świętego Jana Chrzciciela. Ktoś nieuważny i powierzchowny mógłby powiedzieć, że ten wyjątkowy człowiek, stojący na pograniczu Starego i Nowego testamentu zginął przez kobietę. To Herodiada, którą Herod „odbił” swemu bratu Filipowi, mimo że była jego żoną, próbowała doprowadzić do zgładzenia Jana Chrzciciela. W relacji świętego Marka Ewangelisty Herod wychodzi na kogoś, kto nie jest całkiem zły, bo chociaż trzymał Jana w więzieniu, to „przecież chętnie go słuchał”. Jednak, jak mówi jedna z moich koleżanek redakcyjnych, słuchał ale nie reagował. Jan mówił mu wyraźnie: „Nie wolno ci mieć żony twego brata”. A Herod nie tylko nie oddalał Herodiady, lecz ulegał jej we wszystkim. I właśnie z powodu tego ulegania zginął Jan Chrzciciel.
A odbyło się to tak:
„Gdy w czasie uczty córka Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczęcia: «Proś mię, o co chcesz, a dam ci». Nawet jej przysiągł: «Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa». Ona wyszła i zapytała swą matkę: «O co mam prosić?» Ta odpowiedziała: «O głowę Jana Chrzciciela». Natychmiast weszła z pośpiechem do króla i prosiła: «Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela». A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę jego. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczęciu, a dziewczę dało swej matce”.
Wszyscy często doświadczamy, że prawda jest niewygodna, a subtelne kłamstwo wydaje się najlepszym wyjściem. Nie jest to jednak logika Boża. Ci, którzy są z Prawdy, zawsze będą mieć przeciw sobie większość. Jednak nie poniosą porażki, bo Bóg ich ochrania. Święty Jan Chrzciciel w oczach Heroda i jemu podobnych przegrał swoje życie. Ocalił jednak wszystko, co cenne i prawdziwe w oczach Boga.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Rozwiązania komisji regulacyjnych nie chcą Kościoły i związki wyznaniowe
9 lutego. Informacje i audycja wieczorna Radia Watykańskiego.