"Ta wojna nie ma sensu"

Musimy zawsze przemawiać do sumień, aby powiedzieć: "Nie zgadzamy się", nawet jeśli nie chcą słuchać - mówił kard. Béchara Raï, maronicki patriarcha Libanu, w dramatycznym wywiadzie dla Vatican News.

"Apelujemy o rozwiązanie dyplomatyczne i polityczne. Dość zniszczeń! Dość milionów i milionów ludzi rzuconych na ulice świata. Musimy zawsze przemawiać do sumień, aby powiedzieć: "Nie zgadzamy się", nawet jeśli nie chcą słuchać" - mówił kard. Béchara Raï, maronicki patriarcha Libanu, w dramatycznym wywiadzie dla Vatican News.

"Naszym obowiązkiem jest zawsze apelować, by powiedzieć "nie" wojnie: nie masz racji, nie masz usprawiedliwienia dla prowadzenia wojny. To wojna, która nie ma sensu" - mówił hierarcha. W tej wojnie chodzi o możliwość sprzedawania broni - tu maronicki patriarcha przywoływał opinię papieża Franciszka. "Niestety, Stany Zjednoczone, Iran, Rosja i wszyscy, którzy wspierają ich z Europy i ze Wschodu, nikt nie mówi o pokoju. Są chciwi, są głodni wojny." - dodawał.

A kto ponosi konsekwencje? W Libanie, który przyjął 1750 tysięcy syryjskich uchodźców wskutek wojny umiera przemysł i rolnictwo. Libańczycy emigrują. Jedna trzecia ludzi żyje poniżej poziomu ubóstwa. Musimy pomagać uchodźcom - mówi kardynał - i jesteśmy z nimi, ale jak Liban może to zrobić? "Wielkie mocarstwa, kraje Europy Zachodniej toczą wojny, a my musimy ponieść konsekwencje? Nie jest to możliwe, nie jest dopuszczalne!"

Co mogą w tej sprawie zrobić Kościoły na Bliskim Wschodzie, co mogą zrobić (co robią) chrześcijanie? Kard. Raï w odpowiedzi na to pytanie mówił o podstawowych kwestiach. Po pierwsze, o potępieniu wojny. Po drugie, o podejmowanych wysiłkach, by ludzie mogli żyć. By mieli co jeść... A dalej? "Stawiamy opór tam, gdzie jesteśmy." - mówił hierarcha. W Aleppo pozostali biskupi, kapłani, zakonnicy i instytucje. Pozostali w zniszczonym mieście, by pomóc ludziom tam pozostać. "Ale kto może żyć pod ostrzałem każdego dnia? Nasz biskup w Aleppo mówi, że żyją w podziemiu bez wody i bez światła."

A ONZ? Kard. Raï nie ma złudzeń: ONZ straciło rację bytu. Przywołuje przy tym rozmowę z Janem Pawłem II. Usłyszał od niego, że ONZ właśnie traci rację swojego istnienia. Odpowiedział: już straciło. Dlaczego tak uważa? Jego zdaniem ONZ stało się narzędziem dla wielkich, by mogli robić, co chcą. Za pomocą decyzji organizacji chronią oni swoje działania.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12