Zamęt w kwestii samobójstwa

Skandaliczne wypowiedzi niektórych duchownych ws. samospalenia w Warszawie zamazują naukę Kościoła ws. samobójstwa. Jak jest naprawdę?

Reklama

Coraz więcej Polaków odbiera sobie życie. W zeszłym roku prawie 10 tys. naszych rodaków targnęło się na swoje życie. Przyczyny są różne. Antidotum na to może stanowić nauczanie Kościoła, ale ono nie wybrzmiało w dostateczny sposób przy okazji dyskusji o samospaleniu pod PKiN w Warszawie. Nawet przeciwnie – bp Tadeusz Pieronek, komentując targnięcie się na swoje życie przez Piotra S., stwierdził: „Był bardzo świadomy tego, co czynił. Ja mówię desperacki, ale bohaterski czyn”. W podobnym tonie sprawę komentowali ks. Adam Boniecki oraz o. Grzegorz Kramer.

Te i podobne wypowiedzi niektórych duchownych wprowadziły zamęt, sugerując, że stanowisko Kościoła wobec jakiegokolwiek samobójstwa może nie być jednoznaczne. Jak naprawdę Kościół podchodzi do kwestii samobójstwa i tych, którzy popełnili ten czyn? O tym przeczytasz w najnowszym wydaniu „Gościa Niedzielnego” w tekście Macieja Kalbarczyka pt. „Życie należy do Boga”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • gosc
    16.11.2017 20:10
    Jak kościół traktuje odebranie sobie życia w obliczu tortur, które moglyby wymusic np zdrade, wydanie kogos na śmierć- tak jak więźniowie gestapo zażywali cyjanek? Czy to grzech czy raczej oddanie życia dla kogoś?
  • Katolik
    16.11.2017 20:41
    To niech Kościół przestanie odprawiać msze żałobne za samobójców i grzebać ich w poświęconej ziemi. Za kilka zlotych za pogrzeb większość proboszczów jest gotowa przymknać oko na grzech śmiertelny denata. I to dopiero pokazuje wiernym co księża myślą o samobójstwie. I choć zachowanie medialnych księży z bp na czele jest karygodne, to nie różni się od codziennej praktyki parafialnej.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6