Abp Hoser: Odrzucenie projektu ws. aborcji zaskoczeniem

Zdaniem abp. Hosera konieczne jest przypominanie prawdy o wartości ludzkiego życia.

Reklama

Zaskakującym nazwał abp Henryk Hoser odrzucenie przez posłów obywatelskiego projektu o całkowitym zakazie aborcji. Zdaniem Przewodniczącego Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych KEP rezygnacja z nowelizacji oznacza stan prawny trudny do przyjęcia. 



Zdaniem abp. Hosera konieczne jest przypominanie prawdy o wartości ludzkiego życia i modlitwa o światło Ducha Świętego dla społeczeństwa oraz tych, którzy ustanawiają prawo. 


W czasie dzisiejszego głosowania w Sejmie większość posłów przyjęła stanowisko sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która wczoraj głosami Prawa i Sprawiedliwości opowiedziała się za odrzuceniem projektu. 

Przeciw projektowi zagłosowało 352 posłów, 58 było przeciw a 18 wstrzymało się od głosu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • PanGoladkin
    06.10.2016 22:49
    Abp Hoser to mądry i odważny człowiek, Ordo Iuris i Fundacja Pro powinny w przyszłości prosić go o doradztwo. Żal, że większość Episkopatu zachowała się bardzo tchórzliwie, żal że biskupi nie rozumieją, że Jezus przyszedł przynieść zdecydowany rozłam w kwestiach moralnych, Prawdę tnącą jak miecz, a nie chowanie głowy w piasek, żeby nie wywoływać "podziału społeczeństwa", to właśnie Jezus chce wywołać, zdecydowaną opozycję wobec zła moralnego, nawet kosztem nienawiści jednego członka rodziny wobec drugiego.
  • Ludzie ROZUMU proszę
    07.10.2016 00:21
    Proszę o głębszą refleksję i rozwagę. Kubeł zimnej wody na rozgrzanych obrońców życia. Proszę zobaczyć na Karola Wojtyłę jak był biskupem krakowskim, w jaki sposób walczył z komunistami, też mógł rozedrzeć szaty że w wiezieniach giną niewygodni ludzie zrobić raban ekskomunikować większość polityków. Zobaczcie jaką siłę zbudował i ile czasu to trwało, a siła ta zmiotła komunizm w całej europie. Niestety ileś ludzi zginęło i w więzieniach i tych abortowanych. Oczywiście prawo należy zmienić, ale w Waszym rozumieniu najlepiej podpalić kraj bo "Jezus przyszedł wzniecić ogień między ojcem i synem". Skoro tak ktoś rozumuje to niech sobie odetnie rękę lub wydłubie oko którym mu się pewnie zdarzyło zgrzeszyć. Dziesiątki lat był komunizm i krew nienarodzonych spływała obficie. Odważny i rozsądny biskup został papieżem i zapoczątkował przemiany. Dzięki tym zmianom przez ostatnie 25 lat mimo iż rządziły popłuczyny po komuniźmie udało się znacznie ograniczyć aborcję. A teraz kiedy wreszcie mamy pierwszy wolny rząd który z pewnością stopniowo wprowadzi kulturę życia ale ludzie nie w 1 rok. Czy chcecie rozpieprzyć zalążki nowej Polski która z pewnością będzie wolna od takich rozwiązań jakie mamy dziś. Najlepiej pomachać szabelką zginąć na pierwszym płocie powiedzieć że umieram z Chrystusem a los swoich dzieci pozostawić rozjuszonym lewakom którzy dopiero im zgotują prawo. Jak ktoś nie ma pojęcia o polityce to niech się weźmie za różaniec który zmieni serca ludzi i we właściwym czasie wszystko się zmieni, a podsadzanie takich bombek niech sobie daruje. Dobre intencje polityków widoczne były po tym że pchali sprawę do przodu a kiedy rozwścieczone lewactwo podpaliło kraj genialnym posunięciem zrobiono krok do tyłu gasząc pożar i ośmieszając debatę w parlamencie europejskim po to by we właściwym czasie zrobić dwa kroki do przodu o czym otwarcie powiedział pan Kaczyński. Mógł bym jeszcze wiele argumentować ale trzeba iść spać. Ludzie więcej się módlcie, diabeł kontratakuje gigantyczny krok Polski w stronę Boga więc potrzeba rozsądku i modlitwy
  • Atimeres
    07.10.2016 21:52
    Nie panikuj Rozumie, bo po odrzucenia projektu więcej płaczu w Polsce nią radości w środowisku aborcyjnym. Na pewno. PiS więcej stracił niż zyskał! A była w nim ostatnia nadzieja, że nie jest krętaczem. Okazało się, że jednak jest i takie jest powszechne przekonanie.
  • Atimeres
    07.10.2016 21:59
    Przecież tak łatwo było parlamentowi podjąć projekt i nad nim pracować, usunąwszy sporny punkt ewentualnego karania matek!
    Odrzucenie zaś całości to utrata w społeczeństwie nadziei i obawa, że tylko jakaś tam kosmetyczna poprawka do poprzedniej ustawy zostanie zrobiona. Tak przecież się pobrzękuje wokół parlamentu!
    A Polska mogła w Unii być chlubnym i odważnym wyjątkiem!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6