Kwiatki z siedmiu osób

O sile modlitwy i świetle Ducha Świętego opowiada ks. Bogusław Nagel, opiekun krajowy Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”, pracujący w parafii św. Mikołaja w Witanowicach.

Reklama

Monika Łącka: Ile margaretek ma opiekun krajowy Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”?

Ks. Bogusław Nagel: Mam ich 20, a skoro jedną margaretkę tworzy 7 osób, to każdego tygodnia w mojej intencji modli się (do końca mojego życia) aż 140 osób. To armia ludzi, którzy otaczają mnie duchowym murem. Jestem im za to bardzo wdzięczny.

Modlitewna inicjatywa spod znaku polnego kwiatu rośnie w siłę – margaretek przybywa z roku na rok w całej Polsce.

Margaretki przywędrowały do Polski dzięki pielgrzymom medjugorskim, którzy zakładali je znajomym kapłanom, proboszczom, wikariuszom. Pierwsze margaretki były rysowane ręcznie, a nawet wyszywane, dlatego tym, którzy od dawna propagują tę formę modlitwy i rozprowadzają margaretkowe blankiety, należą się słowa uznania. Gdy w 2007 r. zacząłem pracę w parafii w Makowie Podhalańskim, parafianie poprosili mnie o prowadzenie spotkań formacyjnych dla osób modlących się w margaretkach. Dziś margaretek przybywa, bo ludzie widzą, że ta inicjatywa ma sens i daje owoce.

Widzi to Ksiądz na swoim przykładzie czy może inni kapłani dzielą się świadectwem?

Świadectw nie znam wiele. Bardzo jednak o nie proszę – również o świadectwa osób modlących się w margaretkach, zwłaszcza tych, które robią to od wielu lat. Osobiście każdego dnia otwieram się na Boga i działanie Ducha Świętego. Inni również modlą się w mojej intencji, lecz nie mnie oceniać, co  jakie ma skutki. Czuję się jednak prowadzony przez Boga i w różnych sytuacjach dostaję konkretną pomoc. Gdy np. niedawno prowadziłem rekolekcje dla rodziców kapłanów, pomyślałem, że Krajowe Duszpasterstwo Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka” powinno otoczyć duchową opieką rodziców kapłanów. Od 25 do 28 maja 2017 r. zapraszamy więc rodziców kapłanów do Wadowic na rekolekcje, podczas których przyjrzymy się wzorowej rodzinie – Emilii i Karolowi Wojtyłom oraz ich świętemu synowi. Proszę kapłanów, aby zapisywali się (poprzez stronę www.apostolatmargaretka.pl) i przywieźli tam swoich rodziców.

Prowadzeniem przez niebo można też nazwać to, że najpierw został Ksiądz margaretkowym opiekunem w archidiecezji krakowskiej, a potem w całej Polsce?

Gdy w 2014 r. w krakowskim kościele ss. bernardynek przeżywaliśmy dzień skupienia dla osób modlących się w margaretkach, prosiliśmy św. Józefa, aby prowadził to dzieło – by apostolat otrzymał formalne ramy i duchowego opiekuna. Następnego dnia byłem na spotkaniu kapłańskim. Gdy w rozmowie pojawił się temat margaretek, kard. Stanisław Dziwisz pochwalił inicjatywę i obiecał, że w razie potrzeby da odpowiedni dokument. I tak dostałem dekret mianujący mnie diecezjalnym opiekunem apostolstwa. Z kolei rok temu, podczas margaretkowego dnia skupienia w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, zawierzyliśmy apostolat Niepokalanemu Sercu Maryi. Kilka miesięcy później Konferencja Episkopatu Polski mianowała mnie opiekunem krajowym apostolatu. Powstało też Krajowe Duszpasterstwo Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”. Co więcej, w całej Polsce biskupi wyznaczyli już 16 diecezjalnych duszpasterzy odpowiedzialnych za margaretki.

8 października margaretki z całego kraju spotkają się najpierw w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach, a następnie w Łagiewnikach. Ile osób się tam pojawi?

Trudno powiedzieć, ponieważ na naszej stronie istnieje ogólnopolska księga apostolatu i każda z margaretek powinna być tam zgłoszona. Nie wszyscy jednak się tam zapisują. Są diecezje, z których mam zapisanych 1000 margaretek, a są takie, z których nie zapisał się nikt, a na pewno są tam osoby modlące się za kapłanów. Na I Ogólnopolską Pielgrzymkę Apostolatu „Margaretka” zapraszamy więc wszystkich – zarówno tych, którzy już są zrzeszeni w margaretkach, jak i tych, którzy po prostu chcą się pomodlić za kapłanów. Wszystko rozpocznie się o godz. 9 w sanktuarium św. Jana Pawła II nabożeństwem ku jego czci i zawierzeniem mu apostolatu, a następnie w procesji różańcowej pójdziemy do sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W planie dnia są też konferencja, Msza św. (pod przewodnictwem bp. Jana Zająca) i Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Są osoby, które boją się włączyć w margaretkowy ruch, bo skoro obieca się kapłanowi modlitwę, to trzeba o niej pamiętać...

Wystarczy pomodlić się raz w tygodniu, w wybrany przez siebie dzień (przypomnienie można ustawić w telefonie), zaledwie przez kilka chwil. Osoby w margaretkach najczęściej odmawiają dziesiątkę Różańca lub koronkę oraz modlitwę proponowaną na blankietach. Kto chce pomodlić się więcej, może to właśnie zrobić, a kto mniej – może np. odmówić „Pod Twoją obronę” albo własnymi słowami powierzyć danego kapłana Bogu. A skoro modlimy się w jego intencji, to znaczy, że nie będziemy mu nieżyczliwi i nie pozwolimy, by ktoś inny był. Zachęcam też osoby należące do różnych wspólnot, by wsparły swoich opiekunów, asystentów, moderatorów margaretkową modlitwą.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6