Bądź narzędziem Pana Boga

W Jego imię i z Jego mocą możemy dokonywać rzeczy niezwykłych. Wsłuchaj się, do czego Pan cię powołuje, a będą się działy cuda w twoim życiu – przekonywali goście II Forum Charyzmatycznego. 


Na trzy dni hala sportowa w Koszalinie zamieniła się w wielką kaplicę. Kilkuset forumowiczów, trwając w modlitwie i uwielbieniu Boga, szukało odpowiedzi na pytania, jak realizować wolę Boga w życiu i jak w codziennych drobiazgach budować drogę do świętości. Pomagali im w tym zaproszeni goście, którzy głosząc konferencje i dzieląc się świadectwem własnego życia, podpowiadali, że wystarczy Bogu zaufać. 


Nie ma mowy o bierności 


– Zauważyliśmy, że wiele osób, które zawierzyło już życie Jezusowi, nie wie, co robić dalej. Jak odkrywać to, co jest moim zadaniem, gdzie szukać wskazówek. Jako chrześcijanie mamy obowiązek cały czas szukać, jak najlepiej wykorzystać swój potencjał, swoje talenty, to, co mamy najcenniejsze – wyjaśnia ks. Rafał Jarosiewicz, szef Szkoły Nowej Ewangelizacji diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, która zorganizowała Forum. – Św. Augustyn powiedział: ufaj Bogu, tak jakby to wszystko zależało od Niego, ale zrób wszystko, jakby to zależało od ciebie. Nie ma więc tu mowy o bierności, założeniu nogi na nogę i czekaniu, że Bóg wszystko za mnie zrobi. Oczywiście, że Pan może tego dokonać, ale my mamy się brać do roboty, bo to my w Bogu dokonujemy rzeczy pełnych mocy. Bóg nie przychodzi tylko w cudownych zdarzeniach, jak do wielkich mistyków. On przychodzi w naszej codzienności i stawia nam zwykłe, proste zadania, które prowadzą do świętości – tłumaczy ks. Jaroszewicz.


– Ja też najpierw powiedziałam Bogu, że nie potrafię, że jestem za słaba, wszystkiego się boję. A Bóg na to: „ale mnie to zupełnie nie przeszkadza. Przyjdź, zgódź się i zobacz, jak wielkie rzeczy będą się działy”. I działy się – mówi Magda Plucner z SNE, współorganizatorka wielkich rekolekcji na Stadionie Narodowym. – W imię Boga i mocą Bożą możemy dokonywać rzeczy niezwykłych. Niektórzy mówią: chciałbym być jak św. Franciszek albo jak św. Klara. Ale po co? Bóg miał dla nich inny plan, a dla ciebie ma inny. Ja chciałbym być jak św. Magdalena, ale nie ta kobieta z Magdali, ale jak święta Magdalena Plucner. Chcę być święta, bo Bóg mnie do tego przeznaczył i daje konkretne zadania do zrealizowania tu i teraz – przekonuje ewangelizatorka. 


Działa z mocą


– Byłam na I Forum i poczułam, jak Duch Święty działa. Teraz wracam po więcej – śmieje się pani Iwona ze Słupska. Jak przyznaje, kiedy przyjechała na ubiegłoroczne spotkanie charyzmatyczne, wszystko, co widziała, było dla niej zupełnym zaskoczeniem. – Przez chwilę nie wiedziałam, gdzie jestem. Ludzie skakali, klaskali, tańczyli. Nie przeżyłam czegoś takiego wcześniej w kościele – mówi. Nigdy wcześniej też nie doświadczyła takiego działania łaski w swoim życiu.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9