Nie chodzi tylko o liturgię

Ustanowienie komisarza apostolskiego dla zgromadzenia Franciszkanów Niepokalanej jest podyktowane całokształtem życia i rządów w zgromadzeniu, a nie jedynie kwestiami liturgicznymi – oświadczył dziś watykański rzecznik prasowy.

Podkreślił on również Papież Franciszek, nakazując zakonnikom sprawować Eucharystię według zwyczajnej formy rytu rzymskiego, z wyjątkiem sytuacji, gdy na sprawowanie w formie nadzwyczajnej otrzymali pozwolenie kompetentnych władz, nie zamierzał przeciwstawiać się ogólnym rozporządzeniem wyrażonym przez Benedykta XVI w Motu Proprio Summorum Pontificum. Papieska decyzja jest odpowiedzią na pewne problemy i napięcia w zgromadzeniu, dotyczące rytu Eucharystii – podkreślił ks. Federico Lombardi SI.

Franciszkanie Niepokalanej to jedno z najdynamiczniejszych dziś nowych zgromadzeń zakonnych. Powstało w 1970 r. z woli odnowy życia konsekrowanego, w oparciu o źródła franciszkańskiej duchowości i wzór św. Maksymiliana Kolbe. Po ogłoszeniu przez Benedykta XVI Summorum Pontificum, umożliwiającego swobodne korzystanie z przedsoborowej formy liturgii, założyciel i generał zgromadzenia o. Stefano Manelli polecił Franciszkanom Niepokalanej, by sprawowali Eucharystię w tej właśnie formie.

«« | « | 1 | » | »»
  • nirs
    03.08.2013 09:16
    Znów czegoś nie zamierzał, tylko mu nie wyszło.
    Oj będą jeszcze większe kłopoty.
  • uczennica6
    03.08.2013 09:42
    Kiedyś był Jezus Chrystus i ludziom wystarczyło by uwierzyć w Boga. Pismo Święte Starego Testamentu dużo mówi jak powinien wyglądać Kościół według woli Boga. Dziś, coraz częściej wprowadzane są tzw. ulepszenia. Tabernakulum z tyłu ołtarza albo w bocznej nawie, wracanie w lokalnych społecznościach do liturgii w języku łacińskim mało rozumianym przez modlących się, na czas Mszy świętej chowanie monstrancji z Najświętszym Sakramentem by nie stała na ołtarzu, wprowadzanie szafarzy do udzielania Komunii świętej, choć ludzi jest mało w kościele a kilku księży sprawuje Mszę, przyjmowanie Komunii na stojąco, zastąpienie Mszy w niedzielę już w sobotę wieczorem, wprowadzenie grup modlitewnych, które przez dłuższy czas "realizują" swój program przed Mszą świętą, modląc się głośno, przez mikrofon (każdy musi w opracowanym przez jedną osobę uczestniczyć w modlitwach), często w tym programie brak jest modlitwy różańcowej, a są "nowoczesne" modlitwy ułożone przez lokalnych artystów....itd, itp....Te nowości powodują, że coraz mniej ludzi włącza się w modlitwę wtajemniczonych, ludzie siedzą i słuchają. Ja chciałabym innego Kościoła, takiego, gdzie mówi tylko Jezus a ludzie Mu odpowiadają na Jego słowa. Gdzie On jest w Najświętszym Sakramencie na Mszy świętej i ją prowadzi. Gdzie wszyscy sercem złączeni uczestniczą w modlitwach zanoszonych do Boga.
  • Stanisław_Miłosz
    03.08.2013 09:46

    "Pewne problemy i napięcia".

    Właśnie takie nie mówienie wprost i od razu tylko owijanie "dyplomatycznym" językiem daje okazję do spekulacji, a przede wszystkim do insynuowania motywacji których nie ma. Co z tego że potem się to "dojaśnia", prostuje, gdy szkody już nie do naprawienia: wiernym coś tam się mózgach przyklei, a nieprzyjaciele i wrogowie Kościoła zyskują karmę na lata.

    W takich sytuacjach jak ta albo się nie mówi nic (ustanowieno komisarza i kropka), albo wszystko i precyzyjnie. Ciągle nauka z podobnych sytuacji idzie w las, a wystarczyłoby mieć trochę roztropności, zdawać sobie sprawę w jakim środowisku Kościół trwa, przewidywać skutki, szczególnie oficjalnych komunikatów.

  • vanitas
    09.08.2013 12:41
    Jest odpowiedź Franciszkanów Niepokalanej na zarzuty:

    Franciszkanie Niepokalanej w oficjalnie wydanym komunikacie postanowili odpowiedzieć na twierdzenia dziennikarzy „La Stampy” dotyczące ich instytutu życia konsekrowanego. Jak twierdzą zakonnicy, „Vatican Insider” zaprezentował informacje nieprawdziwe i „wypowiedzi oszczercze wobec naszego Założyciela, o. Stefano M. Manelliego”.
    „Anonimowy dziennikarz” – podkreślają Franciszkanie – stwierdził, uzasadniając w ten sposób ograniczenia w sprawowaniu liturgii w nadzwyczajnej formie, że o. Manelli nakazał wszystkim wspólnotom tego instytutu sprawowanie liturgii Mszy św. według mszału Jana XXIII. Nie jest to prawdą. Ojciec Stefano nigdy nie narzucił żadnej wspólnocie celebracji liturgii w nadzwyczajnej formie, nigdy nie chciał, by była ona sprawowana wyłącznie. Za to, dając braciom przykład przywiązania do bogactwa liturgii Kościoła, sprawował Najświętszą Ofiarę w obydwu formach rytu rzymskiego.

    „Jest rzeczą dobrze znaną, że przed, w trakcie i po wizytacji apostolskiej (lipiec 2012-lipiec 2013), jak i teraz, wyłącznym bądź uprzywilejowanym rytem stosowanym w większości wspólnot Franciszkanów Niepokalanej jest Novus Ordo” – podkreślają zakonnicy.


    O. Manelli wraz z radą generalną, zgodnie z normami prawno-kanonicznymi, podjął się promocji „starej” liturgii w sposób odpowiadający motu proprio „Summorum Pontificum” oraz instrukcji „Universae Ecclesiae”. Do domów zgromadzenia, co potwierdza protokół, wysłany został list z zaleceniami dotyczącymi celebracji w starszej formie rytu rzymskiego. Nie było mowy o jakimkolwiek nakazie celebracji. Odpowiedź na te wskazania zależała wyłącznie od poszczególnych wspólnot.


    „Jednakże niektórzy bracia kontestowali wzmiankowany list. Dlatego też skonsultowaliśmy się z Papieską Komisją Ecclesia Dei, która – w reskrypcie z 14 kwietnia 2012 r. Prot. 39/2011L – stwierdziła zgodność między tym listem (Prot. 77/2011) a „mens” Ojca Świętego Benedykta XVI” – podkreślają Franciszkanie Niepokalanej.

    W tym samym artykule anonimowy autor „Vatican Insider” stwierdził, że liturgia w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego mogłaby być przyjęta jako „wyłączna” liturgia przez „instytuty życia konsekrowanego i wspólnoty monastyczne, które powracają do komunii z Rzymem po tym, gdy uczestniczyły w schizmie lefebrystów, i które z tego powodu podlegają jurysdykcji Papieskiej Komisji Ecclesia Dei”. Pod tym względem rzeczywistość także wygląda inaczej. Zgodnie z „Summorum Pontificum” oraz instrukcją „Universae Ecclesiae” Vetus Ordo może być uprzywilejowanym albo wyłącznym rytem także w przypadku wspólnot, które nie podlegają „Ecclesia Dei”. Także w przypadku wspólnot, które „nie powracają ze „schizmy” lefebrystów. Nie mniej, intencją naszego Założyciela nie było nigdy dojście do wyłącznego użytku (starego rytu-przyp. red.)” – tłumaczą.

    Fragment za:
    za http://www.pch24.pl/franciszkanie-niepokalanej-odpowiadaja-dziennikarzom-la-stampy%2C16891%2Ci.html#ixzz2bT2M30AU


Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9