Gdzie jest twój brat, który nie ma pracy?

Dziś powinniśmy powiedzieć: "Kto nie pracuje, stracił godność, bo społeczeństwo go z niej odarło" - mówił papież podczas Mszy Świętej w domu św. Marty – Dziś, jak niegdyś Kain, słyszymy podobny głos: «Gdzie jest twój brat, który nie ma pracy? Gdzie jest twój brat przygnieciony niewolniczą pracą? Módlmy się za tych wszystkich naszych braci i siostry, którzy znajdują się w takiej sytuacji.

Reklama

O godności ludzkiej pracy Papież Franciszek mówił również podczas porannej Mszy. W liturgii w kaplicy Domu św. Marty uczestniczyli pensjonariusze domu samotnej matki z Civitavecchia. Ojciec Święty wskazał, że ową godność naruszają liczne systemy społeczne, polityczne i gospodarcze, które postawiły na wyzysk człowieka.

„Niesprawiedliwa zapłata, odmowa zatrudnienia tylko dlatego, że patrzy się wyłącznie na bilans przedsiębiorstwa, patrzy się tylko, ile można zarobić – mówił Papież. – To jest przeciwko Bogu! Ile razy czytamy o tym w L’Osservatore Romano... Utkwił mi w pamięci taki tytuł po tragedii w Bangladeszu: «Żyć za 38 euro miesięcznie». Taki był zarobek ludzi, którzy tam zginęli... Coś takiego nazywa się pracą niewolniczą! I dzisiaj na świecie istnieje takie niewolnictwo, w które zamienia się to, co najpiękniejszego dał Bóg człowiekowi: zdolność tworzenia, pracowania, nabywania własnej godności. Ileż braci i sióstr na świecie znajduje się w takiej sytuacji z winy rozwiązań gospodarczych, społecznych, politycznych i innych...”

Papież przytoczył tu średniowieczne opowiadanie rabiniczne o wznoszeniu wieży Babel. Zgodnie z tą interpretacją dla budowniczych ważniejsze były materiały budowlane, niż ludzkie życie, stąd więcej żalu okazywano, gdy z rusztowania spadła cegła, niż człowiek.

„To opowiadał średniowieczny rabin, ale mamy z tym do czynienia również obecnie! – stwierdził Franciszek. – Ludzie są mniej ważni od rzeczy, które przynoszą zysk tym, którzy mają polityczną, społeczną czy gospodarczą władzę. I dokąd zaszliśmy? Do takiego punktu, w którym nie jesteśmy już świadomi godności osoby, godności pracy. Jednak postacie pracujących: św. Józefa, Jezusa, Boga – są naszym wzorem. One uczą nas drogi ku godności”.

Ojciec Święty nawiązał też do słów Pawła Apostoła, który zalecał: „Kto nie chce pracować, niech też nie je”. „Dziś powinniśmy powiedzieć: «Kto nie pracuje, stracił godność, bo społeczeństwo go z niej odarło» – stwierdził kaznodzieja. – Dziś, jak niegdyś Kain, słyszymy podobny głos: «Gdzie jest twój brat, który nie ma pracy? Gdzie jest twój brat przygnieciony niewolniczą pracą?». Módlmy się za tych wszystkich naszych braci i siostry, którzy znajdują się w takiej sytuacji” – zakończył Papież.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • jola
    02.05.2013 07:36
    W domu, w noclegowni i pod mostem.
  • Barbara966
    02.05.2013 10:06
    Gdzie jest? Może udało mu się przedrzeć przez zieloną granicę i pracuje po $5 na godzinę, aby ci którym jest to na rekę mogli mieć dobre wakacje na Hawajach, drogie jachty , samoloty, służbę w domu za nędzne grosze?
  • Beszad
    02.05.2013 12:17
    To niezwykle ważna myśl - powiedziona z nutką goryczy, ale tak trzeba. Często chlubimy się własną pracą - i dobrze. Ale w sytuacji, gdy ktoś tej pracy pozbawiony, taka "chluba" powinna być palącym wyrzutem sumienia lub źródłem refleksji nad moją powinnością względem potrzebujących, którzy wbrew swojej woli i własnej wartości zepchnięci zostali na margines życia.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9