wiara.pl

kościół

Instytucja

Ludzie

Powołanie

Działalność

Miejsca

Rozmaitości

Kontakt

Rzeczywistość jak monitor

Rzeczywistość jak monitor

Andrzej Macura

Nie będąc wyznawcą spiskowej teorii dziejów muszę czasem mimo wszystko uznać, że światem rządzą czy usiłują rządzić nie ci, których w demokratycznych wyborach wybrałem ja czy inni obywatele naszego globu.

Takiego wysypu podobnych informacji dawno nie widziałem. Najpierw rano dowiedziałem się o tajnym raporcie w sprawie wydobywania gazu łupkowego. Podobnie nie szkodzi to tak środowisku, jak to do niedawna często słyszeliśmy, a największym zagrożeniem jest hałas. Czy komuś zależy, żeby Polacy nie mieli własnego gazu?

Potem dowiedziałem się, że w Wyborczej napisali o nieprawidłowościach w Komisji Majątkowej. Oczywiście tak, żeby czytelnik za bałagan powstały wskutek zaniedbań po stronie rządowej obarczył katolicki Kościół. Komu zależy na oczernianiu Kościoła doskonale wiem, natomiast zastanawiam się po co? Tylko dla satysfakcji, że się komuś przykopało?

Trzecia wiadomość (a jest piątek i nie ma jeszcze 17) zwaliła mnie z nóg. Premier rekomenduje posłom w Europarlamencie, by głosowali przeciwko ACTA. Nie tak dawno twierdził, że nie ustąpi przed szantażem i nakazał podpisanie umowy. Dlaczego zmienił zdanie mogę się tylko domyślać. Odnoszę jednak wrażenie, że tym razem to nie wynik troski o spadającą popularność w sondażach - jak twierdzi opozycja - a  faktyczna zmiana zapatrywań. Jak silne musi być proACTAowskie lobby, że prawie udało im się wystrychnąć na dudków (albo nastraszyć) demokratycznie wybranych i dbających o sondaże przywódców tak wielu krajów?

Nie powiem nic nowego jeśli stwierdzę, że informacja może świetnie służyć dezinformacji. W zamęcie łatwiej ugrać coś dla siebie. Zastanawiam się tylko, czemu mimo lat doświadczeń z komunistyczną propagandą spora część z nas tak łatwo daje się w tego typu rozgrywki wciągać? Nie mamy własnego rozumu? Brakuje czasu na skonfrontowanie jednej opinii z inną? A może po prostu to jest wygodne, bo wpisuje się w jakieś tam nasze stereotypy?

W takiej sytuacji chyba jedyne co pozostaje, to zachowanie pewnego dystansu wobec sensacji czy skrajnych ocen. Rzeczywistość jest jak monitor komputera: mieni się milionami kolorów.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | MANIPULACJA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 4 Głosów: 8 Adam 2012-02-18 19:14
Niezalogowany użytkownik A ja jestem świeżo po obejrzeniu ciekawego filmu o jeńcach rosyjskich i zastanawiam się, dlaczego ten film musi być skazany na drugi obieg? Dlaczego TVP go nie puści, skoro prezentuje on tylko efekty pracy historyków? (polskich i rosyjskich). Dlaczego? Znowu teoria spiskowa - ktos skwituje. Ale przesadna dbałośc obecnego rządu o relacje z Rosją to nie żadna teoria - to rzeczywistość.
Ocena: 4 Głosów: 8 IXIS 2012-02-18 13:25
Niezalogowany użytkownik Jeszcze za czasów komuny, znalazłem się w towarzystwie przy flaszce, m/in tow. sekretarza powiatowego. W miarę picia, języki się rozwiązują. Temat zszedł na zarobki. Powiedziałem sekretarzowi, że ty to o pieniądze martwić się nie musisz.
Powiedział mi wtedy coś, co nic nie straciło nic ze swej aktualności.
Przedstawił taką sytuację.
- Ja, naczelnik gminy i proboszcz, mamy mniej więcej takie same dochody.(wtedy był to ok trzykrotny przeciętny zarobek na osobę) W naszej gminie jest badylarz(wtedy byli na topie)który tygodniowo zarabia to, co my trzej za rok.
I zadał mi pytanie,
- Jak myślisz, kto u nas rządzi?
Myślę, że dziś nic się nie zmieniło. Rządzą ci co maja pieniądze. Robią wszystko aby ludzie wybrali ich marionetki, wykonujące każde ich życzenie. Mają ich w kieszeni.
Do tego celu służy dezinformacja i wiadomości lasujące człowiekowi mózg, aby nie był zdolny do samodzielnego myślenia.
Największą przeszkodą jest Bóg, który do niczego nie zmusza i daje człowiekowi wolną wolę.
- Atakują Kościół.
Niektórych szmatławców, jak tylko spojrzę na tytuły, to brzydzę się wziąć do ręki.
Żal mi ludzi, których znam i którzy czytają te pisma. Widzę jak cierpią, żyjąc tymi newsami (fekaliami).
Ocena: 3 Głosów: 11 Georg 2012-02-18 11:09
Niezalogowany użytkownik Panie redaktorze pyta sie Pan,komu zalezy na oczernianiu Kosciola,a komu to zalezalo i nadal zalezy na oczernianiu Pana Jezusa Crystusa.Przeciez "panem" tego swiata jest nie kto inny jak ojciec klamstwa,ktory niestety, znajduje wystarczajaco duzo zwolennikow ktorzy mu swiadomie albo nieswiadomie w tym klamstwie pomagaja.
Ocena: 2 Głosów: 8 Andrzej 2012-02-18 14:59
Niezalogowany użytkownik A ja zapytam Pana Redaktora dlaczego uważający się za katolików wiadomości o swoim Kościele muszą czerpać z dzienników takich jak GW, Fakt, itp lub dzienników telewizyjnych takich jak TVP, TVN itd. Ten medialny przemysł chyba też nie próżnuje?

wszystkie komentarze >